Log in
    

PHZ Manaslu - kolejne wieści z wyprawy

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Zapraszamy Was na kolejną partię wieści z wyprawy na Manaslu ekipy działającej w ramach programu Polski Himalaizm ZImowy 2010-2015. Miłej lektury.

alt

baza wyrpawy o poranku, Fot. archiwum wyprawy

22 kwietnia

"W sobotę Kamil, Jędrek i Jurek zanieśli sprzęt i żywność do C1. W nocy spadło tam 40 cm. śniegu. Dziś rano zeszli na dół, Jędrek zjechał na skiturach - robiąc track w śniegu dla odchodzących" - przekazali w smsie polscy himalaiści.

23 kwietnia

"Dziś do C1 poszli: Jarek, Grzegorz i Wojtek. zanieśli żywność i sprzęt, zostaną tam na noc. Poręczowanie póki co wstrzymane z powodu całonocnych opadów śniegu. Pozdrawiamy!" - przekazał w smsie Jerzy Natkański kierownik wyprawy unifikacyjnej PZA na Manaslu.

24 kwietnia

"Po nocy spędzonej w C1 cała czwórka zeszła lub zjechała do BC. W bazie czekał na nich przygotowany przez kucharzy tort na cześć wczorajszych solenizantów. Czujemy się dobrze. Pozdrawiamy wszystkich fanów" - przekazał w dzisiejszej relacji Jerzy Natkański - kierownik wyprawy unifikacyjnej PZA na Manaslu.

alt

uczestnicy po zejściu z obozu C1 do bazy, Fot, archiwum wyprawy

26 kwietnia

"Jarek, Kamil, Rafał i Jędrek ruszyli do C1. Już jutro zamierzają założyć obóz 2. Pogoda i prognozy dobre, wszyscy zdrowi!" - dobre wieści spod Manaslu przekazał dziś Jurek Natkański kierownik wyprawy unifikacyjnej PZA w ramach programu Polski Himalaizm Zimowy. Wyprawę wspiera Fundacja im. Jerzego Kukuczki.

 

„Założyliśmy dolny C2 na 6 300 m. oraz zaporęczowaliśmy ok 400 m. w kierunku górnego C2 – naszego właściwego obozu 2. Piotr, Wojtek i Jurek zeszli do C1, dwóch zostało na noc” – czytamy w dzisiejszym komunikacie z Manaslu.

alt

seraki nad C1, droga do C2, Fot. archiwum wyprawy

30 kwietnia

"Zeszliśmy w komplecie do bazy. Niestety dopadało pół metra śniegu i wciąż sypie więc czekamy na poprawę pogody” – czytamy w dzisiejszym smsie od Jurka Natkańskiego – kierownika wyprawy unifikacyjnej PZA na Manaslu.

1 maja

"Do południa nie padało więc Jędrek i Wojtek podeszli na nartach do C1 odkopać namioty. Zostali w C1 na noc. Jutro zejdą do bazy. Pozostali są w bazie gdzie spodziewane są duże opady śniegu” – przekazał w dzisiejszej relacji Jurek Natkański – kierownik wyprawy unifikacyjnej na Manaslu.

2 maja

"Snopczyński i Natkański poszli do C1, Bargiel i Sarna zeszli do bazy. Namiot w C1 jest 1.5 m. poniżej poziomu śniegu, drugi namiot zniszczony" - krótki sms od naszych himalaistów z wyprawy unifikacyjnej PZA na Manaslu.

6 maja

"Prognozy zapowiadały intensywne opady śniegu do 8 maja. Jędrek i Kamil biegali po Samagaon, Jurek wybrał się na 2 dniową wycieczkę. Pozostali grali w karty i scrabble. Po 2 dniach oczekiwania na złą pogodę, która nie nadeszła, wznowiliśmy akcję górską" – donoszą polscy himalaiści z wyprawy unifikacyjnej PZA na Manaslu.

"Jarek, Grzesiek i Rafał poszli do C2 gdzie przez kilka godzin odkopywali sprasowane namioty spod 1.5 metrowej warstwy śniegu. Wojtek i Jędrek poszli do C1 rozstawić złożony wcześniej tam namiot. Jutro wyruszą do C2. Pozostali uczestnicy wyprawy również wyruszą w górę z bazy" – zapowiada w relacji Jurek Natkański – kierownik wyprawy.

alt
Opad w Camp II

W przesłanych smsach czytamy też "Helikopter zabrał z Samagaon 4 uczestników wyprawy Nowozelandzkiej i przywiózł naszego oficera łącznikowego, który na szczęście zadowolił się spotkaniem z kierownikiem wyprawy w Samagaon i zrezygnował z podejścia do bazy. Helikopter przywiózł też warzywa, kurczaki i paliwo do generatora, tym samym zażegnany został poważny konflikt "mięsno-prądowy" na linii wyprawa-kuchnia. Agencja 7 Summits Treks bardzo się stara dostarczyć nam brakujący reduktor i maskę do butli z tlenem, który mamy jako zabezpieczenie medyczne, podobnie jak ciśnieniowy worek Gamov'a."

alt
Widok z Camp II

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież