Log in
    

Relacja z wyprawy PZA Lunagi-Cholatse 2012

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

W dniach 14 listopada do 27 grudnia działała w Himalajach, Nepalu wyprawa w składzie Łukasz Depta, Daniel Piskorz, Krzysztof Starek. Pierwotnym celem wyjazdu była eksploracja masywu Lunag na granicy nepalsko-chińskiej. Wśród sześciu wierzchołków sześciotysięcznych w jego obrębie cztery pozostają jak dotąd niezdobyte. Niestety 3 miesięczna walka o uzyskanie pozwolenia na działalność wspinaczkową zakończyła się fiaskiem i już na miejscu w stolicy kraju Katmandu, po wyczerpaniu ostatnich możliwości załatwienia niezbędnych papierów zespół został zmuszony do zmiany celu. Wykupiono pozwolenia na dwa szczyty w rejonie Khumbu: Lobuche oraz Cholatse. Głównym celem stała się północna ściana Cholatse (6440m n.p.m)  i w jej obrębie droga francuska.

Cholatse droga francuska, FotDaniel Piskorz

Zarówno ściana jak i szczyt nie posiadają do dnia dzisiejszego dnia wejścia polskiego. Cholatse jest górą nie tylko wysoką, ale i trudną. Pierwszego wejścia doczekała się dopiero w 1982 roku, zaś wszystkie wiodące na nią drogi mają charakter technicznej wspinaczki. Droga francuska ma 1400 metrów długości i nachylenie maksymalne nachylenie 90 stopni; wyceniona została na VI stopień trudności.

Lobuche East , w tle Cholatse. Od lewej Krzysztof Starek, Łukasz Depta, Daniel Piskorz, FotDaniel Piskorz

Daniel Piskorz i Łukasz Depta wyruszyli z polski 13 października 2012 r. W trakcie trekkingu z Namche Bazar w kierunku wioski Dhukla do zespołu dołączył Krzysztof Starek, wracający z wyprawy unifikacyjnej PHZ na Lhotse. W kolejnych dniach, w celach aklimatyzacyjnych, cała trójka weszła na Lobuche East (6119m n.p.m.). Następnych kilka dni wykorzystano, oprócz odpoczynku, także na podejście pod północną ścianę Lobuche West, gdzie wypatrzono możliwość poprowadzenia logicznej, prawdopodobnie nowej drogi wspinaczkowej.

Lobuche West północna ścianaFotDaniel Piskorz

W dniu 17.11.2012 podjęto próbę pokonania północnej ściany Cholatse. Taktyka obejmowała wspinanie z biwakami w ścianie i zejście z wierzchołka drogą pierwszych zdobywców na stronę południowo-zachodnią. Sprzęt biwakowy stanowiły śpiwory i lekki namiot dwuosobowy. Z sukcesem pokonano pierwsze 200 metrów ściany. Wyżej jednak warunki okazały się być zbyt niebezpieczne, aby kontynuować wspinaczkę.

FotDaniel Piskorz

Głęboki niezwiązany śnieg, brak możliwości założenia dobrej asekuracji oraz duże zagrożenie lawinowe sprawiły, że zespól podjął trudną decyzję o wycofaniu się ze ściany. Jak się okazało wiosną tego roku dokładnie w tym samym miejscu i również z powodu złych warunków wycofał sie znakomity szwajcarski wspinacz Ueli Steck.

Fot. Daniel Piskorz

Po dniu odpoczynku, 21.11.2012, a więc na tydzień przed datą powrotu do Polski, zespół udał się z powrotem pod północną ścianę Lobuche West, celem zmierzenia się z wypatrzoną wcześniej drogą. Dojście pod ścianę wymaga opuszczenia uczęszczanych szlaków i zapuszczenia się w nieprzyjemny, pokryty zdradliwymi kamienistymi morenami lodowiec Changri Nup. Po dniu podejścia w pobliżu wejścia w ścianę założono obóz. Północna ściana o deniwelacji około 600 metrów ma charakter mikstowy. W dolnej części wymaga pokonania pasa czystej skały, następnie po przetrawersowaniu wiszącego lodowczyka osiąga się podstawę systemu nitek lodowych wyprowadzających w pobliże wierzchołka.

Wspina się Daniel Piskorz. Fot. arch. Daniel Piskorz

Wspina się Łukasz Depta. Fot. Daniel Piskorz

Po pokonaniu dolnej części ściany gdzie napotkano piątkowe trudności, zespół kontynuował wspinaczkę w górnych lodowych partiach gdzie maksymalne trudności oscylowały w granicach AI IV. Nękające część zespołu zatrucie pokarmowe, a także zmęczenie wcześniejszą działalnością skutkowało wolnym tempem wspinaczki. Pomimo iż wejście miało być jednodniowe o godzinie 20:00 zespół miał przed sobą jeszcze 300 metrów trudnej wspinaczki. Nie posiadając sprzętu biwakowego w obliczu gwałtownie spadającej w nocnych godzinach temperatury podjęto decyzje o wycofaniu się. Po serii zjazdów, dopiero ok. godziny 3:00 osiągnięto namiot. Powrót do polski nastąpił 28 listopada. Podczas działalności w Nepalu nawiązano kontakty i pozyskano informacje, które pozwalają optymistycznie patrzeć na sprawę uzyskania w przyszłości pozwolenia na wspinanie w masywie Lunag.

Od lewej stoją Łukasz Depta, Daniel Piskorz, Krzysztof Starek. W tle Mount Everst i Nuptse. Fot. Daniel Piskorz

Wyjazd był finansowany ze środków Komisji Wypraw i Unifikacji Polskiego Związku Alpinizmu. Członkowie wyprawy uzyskali również dofinansowanie z Fundacji Wspierania Alpinizmu Polskiego im. Jerzego Kukuczki. Za udzielone wsparcie serdecznie dziękujemy.

Łukasz Depta, Daniel Piskorz, Krzysztof Starek.

WSPARLI NAS RÓWNIEŻ:

   

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież