Log in
    

Zamarła Turnia / Droga Motyki V

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Droga Motyki V znajduje się na południowo-wschodniej ścianie Zamarłej Turni. W przewodniku WHP opisana jest pod numerem 158 i jest jednym z największych klasyków tatrzańskich w swojej wycenie. Jako, że Motyka jest w miarę krótka, to można ją potraktować jako drogę do przejścia w łańcuchówce. Uchodzi za wzorcową "V" tatrzańską, a nazwisko jej autora sugeruje, że będziemy mieć do czynienia z piękną drogą! Warto ją robić podczas słonecznej pogody ;).

Wiele osób sądzi, że najtrudniejsze będzie zacięcie, ale w praktyce najwięcej kłopotów może przysporzyć przedostatni wyciąg (V), który jest dość górski! Lepiej go nie lekceważyć, szczególnie jak będzie mokry.

Droga Motyki i Lewi Wrześniacy na Zamarłej Turni - schemat topo

Lewi WrześniacyDroga Motyki na Zamarłej Turni. Fot. Piotr Picheta, topo. Damian Granowski

Wycena: V

Asekuracja: R1

Długość:  130 metrów

Czas przejścia: 2,5 godziny

Lokalizacja: Dolina Pięciu Stawów / Pusta Dolinka / Zamarła Turnia

Uroda: 4/5

Wystawa: SE

Charakter: Zacięcia / płyty / kominy.

Pierwsze przejście: 1935 - Zespół: R. Glatz, V. Hudyma, Stanisław Motyka, S. Zamkovsky

Pierwsze przejście zimowe: 1939

WHP droga nr 158

Podejście

Podchodzimy z schroniska w Dolinie Pięciu Stawów do Dolinki Pustej. Stamtąd żółtym szlakiem w stronę Koziej Przełęczy. Droga Motyki zaczyna się u podstawy południowo wschodniej ściany. Dosłownie musimy zejść kilkanaście metrów ze szlaku. Gdyby była mgła, to jeśli idąc szlakiem na Kozią Przełęcz macie pierwsze łańcuchy, to musicie w tym miejscu wytrawersować w lewo pod ścianę Zamarłej.

Opis

Startujemy jeszcze na żywca łatwym terenem do półki przed monolitycznym zacięciem, gdzie zakładamy pierwsze stanowisko. Z tego co kojarzę to dwa ringi mamy.

1. wyciąg (IV+). Startujemy do pięknego czwórkowego zacięcia i nim kilkanaście metrów, aż pod okap, gdzie mamy stanowisko. Bardzo ładna formacja. Prawie jakby ktoś ciął tą skałę ogromną... Motyką ;). Asekuracja bardzo ładna

2. wyciąg (V), stamtąd trawersujemy skośnie w prawo, a następnie do góry do wygodnej półki gdzie możemy odpocząć przed kluczowym miejscem na płycie. Po pokonaniu tego miejsca przechodzimy do płytkiego zacięcia, skąd już do góry na charakterystyczny płytowy balkon. Tam znajdziemy spit stanowiskowy.

Damian Granowski w dolnych partiach Drogi Motyki. Fot. Anita Słowicka

3. wyciąg (IV+) Do pokonania mamy odcinek pionowego filara. Najlepiej zrobić to lewą stroną po charakterystycznej rampie, a następnie kantem filara wchodzimy już na kolejny skalny balkon (tędy biegnie Trawers Zamarłej). W tym miejscu (u progu zacięcia) zaleca założyć się stanowisko, aby nie było przesztywnienia liny.

4. wyciąg (V) Wbijamy się w piękne zacięcie, którym idziemy do góry, by po jakimś czasie przejść w lewo do charakterystycznego komina, po którym trudności odpuszczają. Dochodzimy na dużą półkę, gdzie możemy założyć stanowisko na spitach na dużym kamieniu (wspólne stanowisko z Drogą Klasyczną).

5. wyciąg (II), pozostaje nam porozkoszować się zrobioną drogą, a następnie wchodzimy na szczyt charakterystycznym żlebikiem, powyżej graniastosłupa (miejsce II).

 

Zejście

Z górnego stanowiska (przy obelisku) podchodzimy piarżystym żlebikiem na grań i tu mamy dwie opcje do wyboru.

1. Możemy zjechać ze stanowiska po lewej do szlaku i zejść Orlą Percią do Koziej Przełęczy, a stamtąd na południową stronę pod ścianę. Zejście może być problematyczne, jeśli będzie śnieg.

2. Pójść około 30 metrów w lewo do Stanowiska Prawych Wrześniaków i zjazdy tą drogą (spity i kolucho zjazdowe).

Sprzęt

Na drodze znajdziecie spity i dużo stałych haków. Stanowiska zazwyczaj posiadają po jednym spicie. Do asekuracji wystarczy zestaw standardowy. 

W ramach TBM przeprowadzono uzupełnienie asekuracji na Zamarłej Turni w tym na Drodze Motyki, poniżej cytat:

"Stanowiska z jednego spita jak na Klasycznej. Haki usunięte niemal w całości za wyj. zacięcia. Wyciągi po maks. 45 m (wyjściowy). Start z ziemi, pierwsze stanowisko na początku zacięcia, drugie pod koniec. Komfortowa asekuracja z zestawu standardowego, na wyciągu wyjściowym dobity jeden hak, in situ 3 haki stare." Adam Pieprzycki i Artur Paszczak

Historia zdobywania

W 1935, Motyka wraz z trze­ma spiskimi partnerami (był wśród nich Zamkovsky) poprowadził jedną ze swoich najsłynniej­szych dróg, na południowo - wschodniej ścianie Zamarłej Turni. Potężne, rozwarte zacięcie koń­czące się pod okapami (nota bene, w tej chwili wiedzie przez nie prostowanie starej drogi zwa­ne Z Motyką Na Słońce) wyznaczało linie wspi­naczki i zdecydowało o niezwykłej urodzie tej dro­gi. Jest to z pewnością jedna z najbardziej efektownych wspinaczek tej klasy, wzorcowa tatrzań­ska „piątka". Na jej urodzie poznano się praktycz­nie od razu. Tylko w lecie 1938 roku przeszło dro­gę Motyki 50 zespołów (!), co, jak na ówczesną intensywność ruchu ta­ternickiego, było wyni­kiem niezwykłym.

Ciekawostki

Znasz ciekawostki o tej drodze? Podziel się nimi.

Cytaty

Znasz wypowiedzi ludzi o tej drodze? Podziel się nimi

Topo

 

Droga Motyki i Lewi Wrześniacy na Zamarłej Turni - schemat topo

Lewi Wrześniacy i Droga Motyki na Zamarłej Turni. Fot. Piotr Picheta, topo. Damian Granowski

Topo zamarłej Turni

Topo prawej części Zamarłej Turniwej. Fot. Grzegorz Głazek, opracowanie: Artur Paszczak. Źródło:  wspinanie.pl

Masz topo? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Zdjęcia

 

Masz zdjęcia? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Filmy

Wyszperałeś w sieci filmy o tej drodze? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!