Log in
    

Kościelec / Komin Świerza VI

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Komin Świerza VI+ jest najbardziej charakterystyczną formacją na zachodniej ścianie Kościelca, w WHP figuruje jako wariant do Drogi Stanisławskiego i może być ciekawą opcją prostowania tejże drogi (jeśli będzie sucho). Tej zimy Komin miał przejście zimowo klasyczne za sprawą zespołu Piotr Pietrzak i Paweł Kajzerek 13.02.22. Paweł napisał kilka zdań na temat tej drogi.

Wycena: VI, zimą M6+

Asekuracja: ?

Długość: 140m

Czas przejścia: 4-6 godzin

Lokalizacja: Kościelec

Uroda: Sam oceń. Jeśli przeszedłeś to zaznacz ilość gwiazdek (Od 1 do 5), tak aby inni wiedzieli na co warto iść ;)

Wystawa: W

Charakter: komin

Okres do wspinania: lato/zima

Zagrożenia obiektywne: lawiny na podejściu

Pierwsze przejście: 1939, 10 września - Zdzisław Dziędzielewicz, Stanisław Motyka, i Stanisław Wrześniak - hakowo.

Pierwsze przejście klasycznie: 1941, 28 sierpnia - Stanisław Braun i Tadeusz Orłowski.

Pierwsze przejście zimowe: 1954

Pierwsze przejście zimowoklasyczne: 2022, 13 lutego - Piotr Pietrzak, Paweł Kajzerek. 4h

Najlepszy czas: ?

WHP Tom I, Droga nr 108 (wariant do Drogi Stanisławskiego)

Dojście

Widok na komin. Fot. Paweł Kajzerek

Pod ścianę, ze schroniska Murowaniec kierujemy się na przełęcz Karb, skąd wyraźną ścieżką trawersujemy poniżej ściany Kościelca. Przy zagrożeniu lawinowym, lepiej nie trawersować całego zbocza, tylko wcześniej zejść ze szlaku niebieskiego, w pobliżu Długiego Stawu Gąsienicowego i kierować się pod ścianę. Z Kościelcowej Przełęczy schodzi zbocze, na którym gromadzi się śnieg spadający ze ścian Kościelca. Kiedy my podchodziliśmy pod drogę, było sporo luźnego śniegu pod ścianą, słabo związanego z twardym podłożem.

Opis

Sam komin to dwa wyciągi, około 70m. Główne trudności są na drugim wyciągu.

Stan w kominie. Fot. Piotr Pietrzak

Start w pierwszy wyciąg mieliśmy ułatwiony, przez dużą ilość śniegu. Początek to czujne wspinanie po płytach, na prawo od zacięcia, dalej zacięciem i wąskim kominkiem na nieco łatwiejszy teren(uwaga luźne kamienie) jeszcze kawałek pod właściwy komin. Tu zakładamy niezbyt wygodne, półwiszące stanowisko.

Piotrek na początku komina. Fot. Paweł Kajzerek

Dalej wspinamy się na wprost przez komin, który pokonujemy zapieraczką, w niektórych miejscach szeroko rozstawiając nogi. W kominie są stare haki. Asekuracja dość dobra, siadają kostki i friendy. Komin na końcu się poszerza, wychodzimy po jego lewej stronie na półkę, gdzie łączy się z drogą Stanisławskiego. Stąd jeszcze 3 wyciągi na szczyt, trudności III-IV.

Zejście

Czarnym szlakiem ze szczytu Kościelca lub zjazdy zachodnią ścianą.

Sprzęt

Zestaw standardowy Mogą się przydać dwa cienkie haki knife i dwie V-ki.

Historia zdobywania

Podczas próby przejścia Drogi Stanisławskieg zginął Mieczysław Świerz, nazwa wzięła się stąd, że spadł on tym kominem.

Jeśli zauważyłeś nieścisłości w tym opracowaniu, lub chciałbyś coś dodać od siebie, to możesz to zrobić przez nasz system komentarzy :-)