Log in
    

Strzelecka Turnia / Prawy Filar V

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Prawy Filar V na Strzeleckiej Turni w Dolinie Staroleśnej, to rzadko uczęszczana droga przez polskich wspinaczy. Gdyby znajdowała się na Hali Gąsienicowej to byłby to taki nasz Filar Staszla :). Relatywnie krótkie podejście, nasłoneczniona wystawa i ciekawe wspinanie sprawiają, że droga jest klasykiem w pięknym otoczeniu. Około pięć wyciągów i ciekawa grań do szczytu.

Może też być to dobra propozycja na wiosenne/jesienne dni, gdy wyżej jest śnieg lub temperatura gorsza. Sprawne zespoły mogą potraktować Prawy Filar jako “ciekawsze” podejście pod Ostry Szczyt lub Mały Lodowy Szczyt. Ze szczytu Strzeleckiej Turni ładnie widać całe otoczenie Doliny Staroleśnej.

Końcówka grani

Wycena: V

Asekuracja: R1-2

Długość: ~230 metrów + 150 m grani.

Czas przejścia: 3-5 godzin

Lokalizacja: Dolina Staroleśna / Strzelecka Turnia (2130 m npm. słow. Strelecká veža, niem. Jägerbreitenturm, węg. Vadász-lejtő-torony)

Uroda: Sam oceń. Jeśli przeszedłeś to zaznacz ilość gwiazdek (Od 1 do 5), tak aby inni wiedzieli na co warto iść ;)

Wystawa: S

Charakter: zacięcia / płyty / filary

Okres do wspinania: Wiosna / lato / jesień

Pierwsze przejście: 1951, 11 lipca - František Kele junior, Arno Puškáš, Juraj Šuna

Pierwsze przejście zimowe: ?

Najlepszy czas: ?

WHP tom XVI, droga 2441

AP-III/24, K/1448

Dojście

Ze Starego Smokowca idziemy zielonym szlakiem na Hrebienok, następnie czerwonym, a później niebieskim do Doliny Staroleśnej (po słowacku zwana Veľká Studená dolina). Nie idziemy do schroniska, lecz przy stalowym mostku (mniej więcej pod Strzelecką Turnią) odbijamy w prawo i podchodzimy pierwszym trawiastym żlebkiem (widoczna, nikła ścieżka) do kosówek, gdzie przemykamy między kosówkami na wypłaszczenie pod Strzelecką Turnią.

Urokliwe stawki omijamy z prawej strony i piargami podchodzimy pod ścianę Strzeleckiej Turni. Czas podejścia to około 3-4 godzin z parkingu.

Opis

Płyty na pierwszym wyciągu

1. wyciąg (IV, 60m) to wspinanie po gładkich płytach i taki delikatny slalom do miejsc z asekuracją oraz gdzie jest łatwiej. Wychodzimy w bardziej trawiasty teren, pod ładne zacięcia (pod kanciastym filarem). Z prawej strony mamy ciekawe stanowisko z uch skalnych - raczej rzadkość w Tatrach Wysokich.

Na zdjęciu wyjątkowe stanowisko

Ania w kluczowym zacięciu. Pod nim można też założyć wygodne stanowisko.

2. wyciąg (V, ~35-50m). Z stanowiska mamy do wyboru prawe lub lewe zacięcie. Prawym podobno idzie wariant. My wybieramy (według opisu) zacięcie z lewej strony. Ciekawa rzeźba, dwa haki w trudnościach. Po kilku metrach wychodzimy w łatwiejszy teren i wznosimy się w lewo (omijając przewieszoną ścianę). Wychodzimy na dobrą półkę, gdzie można założyć (alternatywnie) stanowisko - po lewej mamy komin z drogi Prawy Żleb V.

Tomek na kluczowym zacięciu (lubi być mokre)


U mnie kursant poszedł właśnie do niego, dzięki czemu mieliśmy okazję zrobić wyjście z kominka w łatwiejszy teren - samo wyjście to tak IV, które można spokojnie zrobić na mokro :).
Prawy Filar powinien iść bardziej z prawej strony. Albo szeroką rysą w zacięciu na wprost z trawiastej półki. Ewentualnie jeszcze wcześniej (tak wygląda?) można przebić się w prawo.
Stanowisko można założyć na trawiastych półkach po trudnościach.

3. wyciąg (IV, ~40m) wyprowadza na filar i łatwym terenem możemy dojść do kolejnego trudniejszego fragmentu (pod skalnym dziobem). Przed nim mamy dwa haki. Dokładamy coś swojego i zakładamy stanowisko.

Ania na wysokości skalnego dzioba

Kasper na w środkowej części filaru

4. wyciąg (IV+, ~40m) idziemy w lewo do ryski w depresji. Uwaga na luźne bloczki. Następnie już wchodzimy w łatwiejszy teren i widzimy wielki zaklinowany głaz w żlebie. Pod nim spokojnie kilka osób mogłoby się schować.

Wspomniana nyża. W prawo odbija - chyba - ładniejszy wariancik

Droga mija ten głaz z lewej strony, a następnie skręca w prawo na ciekawą kazalniczkę, gdzie możemy założyć stanowisko, ew. możemy jeszcze pójść około 15 metrów na kolejne stanowisko, pod dużym zacięciem (ring i hak).
Można też nie obchodzić głazu, tylko przed nim pójść w prawo w zacięcie, które wyprowadza nas na szczyt filara (IV+) i tu wchodzimy bezpośrednio na kazalniczkę. Według mnie to ładniejsze rozwiązanie :).

Tomek na filarze nad nyżą

Podejście pod ostatni wyciąg

Kolejny wyciąg to przeniesienie ok. 15 metrów wyżej stanowiska. Przechodzimy po luźnych blokach i trawiastym zachodem pod duże zacięcie z Drogi Kut v Platni (Droga autorstwa Palenicka). Mamy tam stanowisko z ringa i haka - od drogi Misia VIII-. Właściwie możemy tą drogą zjechać w dół, ale pozbawiamy się wtedy najładniejszego wyciągu drogi i do tego grani.

Widoczne stanowisko na kazalniczce

5. wyciąg (V, 50m) startujemy do zacięcia i szybko odbijamy płytą w lewo. Rzeźba jest super i do tego niezła asekuracja. Stopniowo wchodzimy na filar, gdzie jeszcze mamy kawałek (1 ring) eksponowanego wspinania w dobrej skale. Wychodzimy na szczyt filara i z lewej strony na przełączce zakładamy stanowisko (stare pętle).

Wisienka na torcie. Płyta na ostatnim wyciągu

Końcówka filara

Z tego miejsca czeka nas około 120-150 metrów wspinania granią w terenie II-III z jednym miejscem za IV+. Jest to ścianka, około 50 metrów od naszego stanowiska. Mamy tam jeden hak. Później już teren jest łatwy i wychodzimy nim na płaski głaz, będący szczytem Strzeleckiej Turni.

Zejście

Z Strzeleckiej Turni wygodną ścieżką dochodzimy do żółtego szlaku. Jeśli chcemy podejść ponownie pod ścianę to schodzimy na płaski teren i trawersujemy żlebami w dół w stronę podstawy ściany. Najlepiej trzymać się blisko lewej strony. Jest nikła ścieżka.

Widoczne zejście z Strzeleckiej Turni

Sprzęt

Lina 50 metrów

Zestaw standardowy

Topo

Prawy Filar V / Strzelecka Turnia

 

Filmy

Wyszperałeś w sieci filmy o tej drodze? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Jeśli zauważyłeś nieścisłości w tym opracowaniu, lub chciałbyś coś dodać od siebie, to możesz to zrobić przez nasz system komentarzy :-)