Log in
    

Cubryna / Sen Zielonych Motyli M6+

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Sen Zielonym Motyli M6+, na Kazalnicy Cubryńskiej to ciekawa i zróżnicowana droga. Jak to zimą, warunki na drodze mogą sprawić, że trudności wzrosną/zmaleją. Wydaje mi się, że pierwszy wyciąg na sucho może być trudniejszy (więcej w opisie drogi. Robiłem ją w 2019 roku razem z Asią Klimas i ostatnio okazało się, że zrobiliśmy (prawdopodobnie?) pierwsze zimowo klasyczne przejście tej drogi. Myślę, że duży udział miały w tym liny, które przyniosła Asia. Na połówce 7,5 mm raczej nie chcesz odpaść :).

Wycena: M6+ (oryginalnie V+ A0)

Długość:  250 m

Czas przejścia: 5-7 godzin

Lokalizacja:  Kazalnica Cubryńska

Uroda: Sam oceń. Jeśli przeszedłeś to zaznacz ilość gwiazdek (Od 1 do 5), tak aby inni wiedzieli na co warto iść ;)

Wystawa: N

Charakter: zacięcia / trawy / trawersy / kominy

Okres do wspinania: lato, zima

Zagrożenia obiektywne: lawiny na podejściu pod ścianę

Pierwsze przejście: 1991, 16 sierpnia - Anna Strzelecka i Jacek Czyż

Pierwsze przejście zimowe: 1995, 3 lutego - Marek Soszka i Tadeusz Targalski

Pierwsze zimowo-klasyczne przejście?: 2019, 20 lutego - Joanna Klimas i Damian Granowski. OS.

WC tom 8, droga nr 132

Joanna Klimas na wejściu do zacięcia na pierwszym wyciągu

Dojście

Pod ścianę najlepiej dostać się z tafli Morskiego Oka wprost do góry do Ucha. Ewentualnie jeśli nie ma twardego śniegu to lepiej iść Ceprostradą i później zejść mniej więcej na poziomie Ucha. Ostatni fragment Ucha jest dość lawiniasty, więc lepiej tam uważać.

Kazalnica Cubryńska

Opis

Start drogi

1.wyciąg (M6+) zaczyna się z formacji nazywanej Uchem. Zaczyna się rysą, która przechodzi w monolityczne zacięcie. Podczas naszego przejścia zacięcie było wyśnieżone i miałem tam trochę śniegolodu, który zapewnił mi dość dobre wsparcie. W połowie wyciągu jest spit, bez którego asekuracja taka sobie jest. Jeśli zacięcie będzie suche, to może być (co najmniej) pół stopnia trudniej - ciężko powiedzieć.
Stanowisko zakładame na dużej Limbie (Niżnia Turnica nad Uchem), po wyjściu z zacięcia.

Końcówka wyciągu

2. wyciąg (M5+) przejście w prawo za skalne żebro. Tam mamy do pokonania czujną płytkę M5+. Na niej z tego co kojarzę było obite stanowisko. W sumie zimą 2021 próbowałem je znaleźć podczas zjazdów i nie mogłem go zlokalizować pod śniegiem.
Mimo to potraktowałbym to stanowisko jako przelot i szedł dalej łatwiejszym terenem do następnego stanowiska (znajduje się na dobrej półce, przed kolejną dużą limbą.

DG na początku drugiego wyciągu

3. wyciąg ~M6/6+. Trawers z obitego stanowiska (po drodze jeden spit) do Limby. Mijamy ją i wbijamy się w trawers, który z tego co pamiętam, ma momentami średnie stopnie. Chwyty są trochę na dziabki, trochę na ręce. Dochodzimy do małej przewieszki, która ma trudności około szóstkowe. Po wyjściu kawałek dalej zakładamy stanowisko.

Start trawersu

Asia po wyjściu z przewieszki po trawersie

 

4. wyciąg (M5) to wyjście z kociołka w którym jesteśmy. Ja szedłem po limbie, ale jak się teraz nad tym zastanawiam, to może lepiej unikać wspinania po niej, bo ruch wspinaczkowy może ją uszkodzić. Można obejść ją po skale. Wychodzimy później w łatwiejszy teren Cubryńskiego Ogródka i możemy tam założyć stanowisko na jednej z kosówek lub małych drzewek. Tutaj nasza droga łączy się z popularnym klasykiem Jagiełło-Roj M5.

Dojście do Jagiełło Roj

Poniżej wklejam opis z tej drogi. Polecam również zapoznać się ze zjazdami.

Mamy do pokonania skośny trawers Cubryńskiego Ogródka. Mijamy tablicę i z lewej strony (pod zaciątkiem) zakładamy stanowisko.

5. wyciąg (M4, 40m). Przechodzimy krótkie zacięcie, wychodzimy na półkę i pokonujemy kolejne zacięcie. Następnie w prawo przez kosówki. Po wyjściu z rynny idziemy w lewo. Pokonujemy małą płytkę i zakładamy stanowisko na kosówce.

6. wyciąg (M5, 50m) to pokonanie ciekawego kominka. Jest to kluczowe miejsce drogi, ale asekuracja jest dobra. Po wyjściu z komina idziemy żlebem w kosówkach, a później wychodzimy. Stanowisko zakładamy około 25 metrów po wyjściu w ławiejszy teren.

Kluczowy kominek

7. wyciąg (M2, 55 m) można zrobić w całości do szczytu Kazalnicy Cubryńskiej, choć optuję za podzielenie go na dwa wyciągi, bo może być spore tarcie. Ja zrobiłem na raz, ale ciężko było uciągnąć linę.

Górna część drogi

Zejście

Są trzy warianty zejścia. Możemy zjeżdżać od razu. Zjazdy są niebanalne, ale do zrobienia. Jest to dobra opcja, jeśli zagrożenie lawinowe jest spore na Galeriach lub w Żlebie Mnichowym. Inną opcją jest wejście na Turnie Zwornikową i zjazdy Żlebem Szulakiewicza lub przejście przez Niżnią Galerię Cubryńską.

1) Zjazdy ścianą Kazalnicy Cubryńskiej (kierunki podaję orograficznie!)

Stanowisko zjazdowe

Stanowisko znajdziemy na szczycie siodła na Kazalnicy Cubryńskiej (pod Cubryńskim Koniem). 60 metrów zjazdu do stanowiska kończącego Drogę Momy. Stąd zjazd w prawo (warto zakładać przeloty, lub wpinać się do haków). Uważajcie, aby Was nie bujnęło w czeluść ;). Stanowisko po koło 40 metrach. Tutaj już musimy rzucić linę w prawo i zjechać nieco skośnie na trawniki, tak aby trafić na stanowisko, które było drugie podczas naszego wspinania. 

Z krawędzi jedziemy do stanowiska z momy. Dopinajcie się eksami do haków w zacięciu, abyście bez problemów dojechali do stanowiska.

Zjazd orograficznie mocno w prawo. Mi zdarzyło się dopinać do kosówki, tak abym trafił do stanowiska i nie bujnęło mnie w lufę. Druga osoba musi przesunąć węzeł za krawędź, bo inaczej może być problem z ściągnięciem liny (tak z 4-5 metrów).

długi zjazd do stanowiska na płytce z drogi Sen Zielonych Motyli.

zjazd do żlebu.

Szczegóły na fototopo. Jest plan, aby zmienić linię zjazdów na sensowniejszą.

2) Zjazdy Żlebem Szulakiewicza

Tam są zdecydowanie łatwiejsze zjazdy. Lina się nie klinuje, oraz są w miarę nowe spity.

Idziemy ze szczytu Kazalnicy Cubryńskiej (z lewej strony Cubryńskiego Konia) na przełączkę, którą wychodzi Zetka. Łatwiejszymi śniegami wychodzimy na przełęcz za Turnią Zwornikową. Tuż pod nią mamy stanowisko z pętli. Zjeżdżamy 4-5 zjazdów w dół. W ostatniej fazie schodzimy po prostu żlebem. Jeśli będzie mało śniegu to dół jest mocno stromy - można wytrawersować w lewo, łatwiejszym terenem do Żlebu Mnichowego. W samym żlebie, jeśli będzie lawiniasto, to można asekurować się ze skał.

3) Zejście przez Małą Galerię Cubryńską

Idziemy Z Turni Zwornikowej łatwym terenem na prawy skraj Wielkiej Galerii Cubryńskiej. Dalej to już podsyłam opis zejścia z Mięgusza (droga Direttissima Mięgusza). Jeśli będzie lawiniasto, to odradzam ten wariant zejścia.

Mięgusz i Cubryna od północy
Wybór dróg o charakterze "alpejskim" na północnej ścianie Mięguszowieckiego Szczytu

Sprzęt

Zestaw standardowy. Do zjazdów przez Kazalnicę Cubryńską należy mieć 2x60m.

Ciekawostki

Autorzy pierwszego przejścia oznakowali drogę niebieskimi strzałkami (łącznie 4). Być może jeszcze odnajdziecie ich ślady :). Więcej szczegółów u Cywińskiego w przewodniku.

Topo

Jagiełło Roj M5 / Kazalnica Cubryńska

Masz topo? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Filmy

Wyszperałeś w sieci filmy o tej drodze? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Jeśli zauważyłeś nieścisłości w tym opracowaniu, lub chciałbyś coś dodać od siebie, to możesz to zrobić przez nasz system komentarzy :-)