Log in
    

Zestaw standardowy na wspinanie lodowe (w Tatrach i nie tylko)

Jędrzej Jabłoński on But My Daddy’s a Psycho. Photo: Damian Granowski
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Wspinanie lodowe to jedna z dyscyplin wspinania zimowego. Opiszę tutaj jaki mniej więcej trzeba mieć przygotowany sprzęt na lodospady. Chciałbym, aby był to w miarę ogólny tekst, ale podam również parę detali pod kątem specyfiki tatrzańskiej.

Wspinanie na lodospadach to jednej strony łatwa (gdy porównamy ją siłowo z drytoolingiem), z drugiej wymagająca doświadczenia i rozwagi (szczególnie w zakresie asekuracji) forma ruchu wspinaczkowego. Ciekawe jest to, że wspinamy się po czymś tak efemerycznym, jak zamarznięta woda. Każdego roku, w danym miejscu lodospad może być inny, ale pewne schematy się powtarzają.


Ten artykuł jest jednym z szerszego cyklu, pt. "Szkoła wspinania" mającego na celu popularyzację bezpiecznych metod wspinania oraz usprawnienie, a co za tym idzie wzrost ogólnego poziomu wspinania. Celem tego "projektu" jest przekazanie/utrwalenie podstawowej wiedzy dla początkujących jak i również różnych patentów dla bardziej zaawansowanych. Uprzedzam jednak, że nie jest to internetowy kurs wspinania, a jedynie uzupełnienie takich kursów + ewentualne przypomnienie. Jeśli myślisz o kursie/sekcjach wspinaczkowych i podoba ci się mój sposób przekazywania wiedzy to zapraszam do kontaktu.

Jeśli jesteś tu pierwszy raz i strona ci się podoba to zajrzyj do artykułu "pierwszy raz na drytooling.com.pl" znajdziesz tam kilka wskazówek, co warto przeczytać na stronie :-). Polecam również zapisać się na newsletter (będziesz dostawał na niego powiadomienia o nowych, wartościowych artykułach. Spamu... nie będzie. Zapraszam też do polubienia profilu FB ;).


Niestety w Tatrach nie ma za wiele lodu, więc po kilku latach wspinania pewnie wysiekacie większość, które w miarę regularnie wylewają. Zostaną takie perełki, które raz na jakiś czas są możliwe do przejścia (np. Tytanowa Pułapka).

Poniżej zamieszczam różne elementy ekwipunku. Dodatkowo często podaję linki do materiałów powiązanych, gdzie możecie znaleźć więcej informacji. Weźcie pod uwagę, że sporo artykułów ma już kilka lat, więc niektóre elementy w nich zawarte mogą być nieaktualne. Przykładowo wszedł na rynek czekan X, który aktualnie jest lepszy niż czekan Y polecany kilka lat temu ;).

Swego czasu umieściłem też moją listę kontrolną szpeju, który biorę na wspin i nie tylko.

damian-granowski-na-kominie-navratow.jpg
Wspinanie na Kominie Powrotów :). Fot. Mikołaj Pudo

Ubiór

Lodospady to środowisko, gdzie możemy natknąć się na skrajne warunki. Szczególnie jeśli kapie na nas woda (czasem o natężeniu prysznica). Na co dzień, podczas wspinania miktstowego preferuję wspinanie w różnego rodzaju softshellach. Idąc na lodospady zazwyczaj rozważam wzięcie wierzchniej odzież z membraną. Jeśli znam lodospad i wiem, że będzie ok (sucho, temperatura na minusie), to wspinam się w softshellu. Jak nie jestem pewien, to biorę spodnie i kurtkę membranową.

Ogólnie warto mieć spory zestaw odzieży, który w razie czego możemy dopasować do warunków. Przy pakowaniu się na wycieczkę. Na dłuższych wyjazdach warto mieć zdublowane niektóre ciuchy. Ewentualnie możliwość ich szybkiego wysuszenia.

Podczas wspinania realne jest, że natkniemy się na fragmenty, gdzie cieknie woda, wtedy membrana zabezpieczy nas przed wychłodzeniem. Pamiętajcie o zaciągnięciu rękawów - bywa, że woda może się wlać przez rękawy do butów. Nie polecam ;).

Inną opcją mogą być spadające z góry pyłówki, które będą wpadać np. za kark. Koniecznie odzież wierzchnia powinna mieć kaptury, które dobrze współpracują z kaskiem.

W zależności od warunków musimy zadbać o warstwę ocieplającą. Klasyczna puchówka wypełniona puchem naturalnym może nie sprawdzić się w mokrym środowisku, więc warto rozważyć ociepliny sztuczne.
Warstwy wewnętrzne to bluza z kapturem. Tematyka jest dość skomplikowana, więc zobaczcie sobie poradnik: Jak ubrać się w góry na trekking, wspinanie, czy skituring.


Autor na Bratysławskim Lodzie. Fot. Bartłomiej Szeliga

- Kurtka i spodnie membranowe (ew. softshellowe w suchych warunkach). Patrz też: Jaka kurtka w góry?, Jakie spodnie w góry?
- Puchówka z ociepliny syntetycznej (ew. z naturalnego puchu w suchych warunkach). Patrz też: Puch, czy Primaloft?
- Bluza z kapturem
- Bielizna termoaktywna (kalesony, bluza z długim rękawem). Jak jest zimno to jeszcze biorę koszulkę termo z krótkim rękawem.
- Chusta buff (ew. czapka)
- Kilka par rękawiczek (cienkie, średnie i grube. Ew. jeszcze łapawice). Patrz. 10 patentów na zimę - Rękawice.
- Skarpety - można rozważyć wzięcie drugiej pary i przebranie jej pod lodospadem
- Buty na “wymagający” lód (kwestia osobista) warto mieć buty pod raki automatyczne. Przy “łatwiejszych” często preferuję buty skiturowe, które są dość sztywne i można w nich podejść na skiturach :). Patrz też: Buty w góry.

michal dorocicz sea of vapors
Michał Dorocicz na Sea of Vapors w Canadian Rockies. Fot. Damian Granowski

Sprzęt wspinaczkowy

Oczywiście nie jest tak, że poniższy zestaw to oblig i zginiesz jak będziesz miał karabinki innego koloru niż w tym zestawieniu. Raczej to zestaw moich doświadczeń i porad ;).

Kask

Raki - Zdecydowanie najlepiej automatyczne. Czy mono, czy duopointy to już w zależności od lodu jaki robimy. Początkującym polecam duopoint, bo zapewnia większe wsparcie w lodzie. Da się radę działać na tępym sprzęcie, ale ostre raki to inna liga i o wiele lepsza precyzja. Plus bezpieczeństwo :).

Czekany techniczne - jak wyżej ostrza mają być ostre i najlepiej do lodu. Świetnie sprawdzają się dziabki z rączką ergo (czyli cofniętą).

Lina (w większości przypadków podwójna). Dobrze jeśli będzie impregnowana.

Uprząż wspinaczkowa - Wygodna z 4-6 szpejarkiami i uchwtami na karabinki sprzętowe.

2-3 karabinki sprzętowe Carry tool. Wydaje mi się, że jedyna “słuszna” opcja na noszenie śrub lodowych. Dwa po bokach uprzęży powinny wystarczyć w zupełności na większość lodów. Na trudne/długie 3/4 mogą być opcją dla bardziej zaawansowanych.

chmielecki-na-lodospadzie-.jpg
Maciek Chmielecki na lodzie przy szlaku na Rysy

Śruby lodowe - temat dość skomplikowany bo ile śrub musimy mieć? Zależy to od długości lodu, naszego doświadczenia wspinaczkowego i tego czy budujemy stanowiska ze śrub, czy są np. gotowe. Dodatkową kwestią jest ocena czy to lód wodny, czy śniegolód. W moim zestawie śrub na lodospady mam (rozmiarówka BD):

- jedną zieloną (22 cm) i 1-2 szare (19 cm) do budowy stanowiska lub Abałakowów.
- 1-2 czerwone (10 cm) - przydatne na cienki lód
- reszta moich śrub to żółte (13 cm) i niebieskie (16 cm). Do mocnego lodu (niebieski, lity) spokojnie wystarczają 13stki, więc one są przeze mnie preferowane do wkręcania w pionowym/mocnym lodzie. Jeśli podejrzewam, że struktura lodu może być niejednorodna, albo mogą być puste warstwy (oczywiście w granicach rozsądku) to wolę wkręcić dłuższą.


Michał Dorocicz na klasyku Canadian Rockies - Slipstream

Przechodząc już do ilości śrub to poniżej wrzucam moje przykładowe propozycje. Przyjmuję założenie, że lód jest wystarczająco gruby do wkręcania śrub. Jeśli w danej cyfrze nie czujesz się pewnie, to dodaj 1-3 śruby i nagle okaże się, że lód jest prostszy psychicznie :).

1. Jeśli mam lodospad około 30-40 metrów, zakończony stanowiskiem. Biorę 8 śrub lodowych (zielona, szara, czerwona, 3xżółta, 2xniebieska).

2. Lodospad lub wyciąg 50-60 metrowy, zakończony stanowiskiem to 8-10 śrub lodowych. Jak widzę, że są skomplikowane/trudne formy to zabiorę ze dwie śruby więcej. Biorę zieloną, 2x szara, 2x czerwona, 3x żółta, 2x niebieska. Ewentualnie dołożę jeszcze niebieską i żółtą. Jak lód jest bardzo łatwy, ale długi wyciąg to biorę te 10 śrub, ale użyje pewnie z 7-8.

3. Gdy mamy do czynienia z wielowyciągową wspinaczką lodową (bez stanowisk) to biorę dodatkowo 4 śruby lodowe do budowania stanowisk. Jeśli braknie mi śrub to będę robił punkty z Abałakowów (zieloną zostawiam sobie zazwyczaj na koniec).


Lodowe wspinanie w Austrii

EkspresyIlość zależna od śrub lodowych (+ jeden lub dwa więcej). Ja przykładowo w zestawie 12 ekspresów mam 6 górskich, 6 zwykłych. Jakbym wziął więcej śrub, to dodałbym zwykłe ekspresy. Idealnie karabinki druciaki (nie zamarzają i są lżejsze). Tutaj jeszcze dodaję tekst o ekspresach górskich.

Haczyk do Abałakowa

3 Hms + przyrząd asekuracyjny

2 repy + zapas repa

2-3 taśmy

 

crux-lod-w-osterwie.jpg
Kluczowy miejsce Lodspadu w Osterwie M6 WI5

Ewentualnie Sprzęt do własnej - bywa, że trzeba coś dołożyć, bo miejscami może być cienki lód.

Sprzęt poboczny

Plecak ~35-45 litrów w zależności od celu

ABC Lawinowe (łopata, detektor i sonda lawinowa). Sporo podejść jest zagrożonych lawinami, więc warto zorientować się, czy grożą nam lawiny. Często wystarczy zostawić później w plecaku pod ścianą.

Okulary/gogle/przyłbice - chronią oczy przed promieniowanie UV, ale w tym przypadku również przed odpryskami lodu. Niektóre modele kasków, miały możliwość zamontowania przezroczystej przyłbicy. Myślę, że okulary lub ewentualnie gogle powinny wystarczyć do naszych celów.

Skitury - jeśli tylko mamy sprzęt i potrafimy na nim zjechać, to narty mogą być dużą pomocą przy wspinaniu na lodospadach. Do wielu lodospadów czeka nas podejście w śniegu. W Dolomitach to nawet można zjechać stokiem narciarskim pod niektóre lody. Często będzie bezpieczniej a powrót jest zdecydowanie wygodniejszy.


Podsumowując ilość sprzętu na lodospady jest mniejsza niż na wspinanie mikstowe na własnej w Tatrach, ale warunki potrafią być srogie. Szczególnie warto zadbać o odzież (membrany).
Poniżej zamieszczam jeszcze kilka przydatnych linków na temat wspinania lodowego.

10 porad dla początkujących wspinaczy lodowych

Baza lodospadów tatrzańskich