Log in
    

Podsumowanie sezonu letniego 2019 w Tatrach

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Jesienią na łamach wspinanie.pl opublikowałem podsumowanie tatrzańskiego lata 2019 - jak ktoś ma ochotę poczytać to polecam w ramach inspiracji i ciekawostek tatrzańskich. Z kronikarskiego obowiązku tutaj wrzucam skróconą wersję tego tekstu, czyli de facto listę przejść, bez nadmiarowych opisów. Napłynęło też kilka informacji o przejściach, które zamieszczam dodatkowo.

Podsumowanie lata 2019 obejmuje to co działo się w Tatrach od maja do listopada. W tym podsumowaniu skupię się na przejściach, które “wybijają” się w pewnych kwestiach. O czym poniżej.

Dla działalności tatrzańskiej letniej przyjmuję założenie, że będę opisywał: 

- eksplorację, czyli nowe drogi i warianty, 

- ciekawe alpiniady w rzadko uczęszczanych miejscach, 

- powtórzenia trudnych dróg (od ~VII+ w górę), raczej o charakterze górskim. Czyli trudne drogi na Mnichu, Osterwie odpadają. No chyba, że ciąg trudności jest spory (np. Metallica na Mnichu).

- szybkie, solo, nietypowe, rzadkie, itp. powtórzenia. 


9 czerwca Ľuba Č. i Rado S. przeszli Pavúci lezú do neba VIII- na Jastrzębiej Turni, drogę ku pamięci braci Pochylych. 

26 czerwca na - wydawałoby się wyeksplorowanej - Czołówce MSW pojawia się Wall Street (V A1). Stanisław Bobak i Kamil Kluś, wspinali się na dole wzdłuż próby z 1985 roku (zaznaczonej na Master Topo GG).

30 czerwca niżej podpisany i Marcin Taczała przeszli historyczną Kurtykówkę VI+  na Małym Młynarzu. Drugi klasyk, Sprężyna na tej samej ścianie doczekała się samotnego przejścia (z asekuracją), w wykonaniu Kacpra Tekieliego.

4 lipca na Małej Pośredniej Grani Andrzej Drozd i Marek Czachor przeszli w stylu OS drogę Kut VII.

5 lipca zespół Kacper Tekieli i Łukasz Mirowski, dokonali piątego przejścia Expandera. Czas 15 godzin i 52 minuty jest lepszy o ponad godzinę szybszy od poprzedniego rekordu.

28 lipca duet Marcin Gąsienica-Kotelnici i Dariusz Kałuża po siedmiu dniach pracy wytyczają Ministranckie Stygmaty X na Ministrancie. Jest to właściwie wariant do Opętania X, który posiada dwa dodatkowe wyciągi. Dół jest wspólny z Opętaniem.

Dużą część wakacji wykorzystał Mariusz Biedrzycki, który przeszedł sporo rożnych formacji na wschodniej Mnicha. Razem z Andrzejem Mirkiem powtórzyli m.in. Warianty Gromka VI/VI+ i Keep Smiling VII. Po więcej szczegółów odsyłam na forum wspinanie.pl.

6 lipca Lumír Fajkoš i Wojtek Gąsienica Roj pokonują drogę Metallica IX+.

9 sierpnia do Doliny Czarnej Jaworowej wybrał się Piotr S., który przeszedł samotnie Drogę Stanisławskiego V na Małej Śnieżnej Turni w stylu OS. Następnie przeszedł granią do Lodowej Przełęczy.

10 sierpnia Grzegorz Folta przechodzi Depresję Sawickiego na Zasłonistej Turni w Dolinie Białej Wody. Latem ta droga jest dość niebezpieczna (kruszyzna).

10 sierpnia duet S. Bobak i K. Kluś przenoszą się na północną-wschodnią ścianę Kościelca, gdzie powstaje Milczenie Kozic IV+, droga z dwoma miejscami IV+. Dla tych, którzy chcieliby powspinać się zimą na tej ścianie S. Bobak przygotował małe opracowanie.

12 sierpnia Na Wielkiej Dziaduli (masyw Wielkiego Kościoła), pod Kaplicami, a nad Igłą Republiki, nową drogę Prepad VII poprowadzili Michal Sabovčík i Sisa Kristoficova w towarzystwie Igora Papa.

16 sierpnia na Kołowym szczycie Zuzňa Jargašová i Viťo Vyskočil przechodzą drogę Archa VIII-. 

17 sierpnia na Koziej Turni powstała nowa droga Cesta tradičnéhohorolezeckého týždna VI+, za sprawą Ondreja Bizuba, Lubomira Kolraskiego i Rasta Benko.  Droga liczy trzy wyciągi i została wyposażona w nity i stanowiska.

18 sierpnia na Słowacji Marek Pronobis ponownie działał solowo, gdzie wytyczył Fala IV A2 i Uskoki IV.

31 sierpnia, mocny sportowy duet Ida Kupś i Gabriel Korbiel przechodzą Metallicę IX/IX+ na Mnichu. Dzień później pada jeszcze American Beauty. 

Tego samego dnia na Rzeżuchowych Turniach, za sprawą zespołu Miroslav Kúdela i Peter Matejíček, powstaje Fantomas VIII. Wytyczona od dołu nowość ma 100 metrów (dwa wyciągi. VIII i VII+) i asekurację mieszaną (RS2).

2 września Jozef Krištoffy i Mišo Baďo zrobili drogę Koróna XI−

13 września na Żółtej Ścianie działała ekipa Wieżos (Mario & Aluth), którzy przeszli polski wariant na Direttissimie VIII w stylu PP.

15 września następuje mocne uderzenie na Jastrzębiej Turni w Tatrach Słowackich. Łukasz Dudek pokonuje wymagającą Jet Stream X-/X. Jest to trzecie powtórzenie i należy dodać, że asekuracja jest dość wymagająca na tej drodze (m.in. 3 spity i copper heady). W sierpniu tego roku wymieniono na niej stare spity, na nowe ze stali nierdzewnej. 

15 września Egzorcystę X- na Ministrancie pokonuje Czech Lumír Fajkoš, asekuruje go Wojtek Gąsienica Roj.

15 września Grzegorz Kletschka i Marcin Michałek kończą pracę na Amortyzatorem VI+ na zachodniej ścianie Kościelca. Cztery wyciągi wspinania. Poniżej opis autorów:
"Droga oferuje piękne i lite wspinanie. Równe i niewygórowane trudności powinny zachęcać do powtórzeń. Po zakończeniu drogi można komfortowo zjechać trzema zjazdami z łańcuchów zjazdowych. Droga została przygotowana w wklejane przeloty (11 ringów), jednak do przejścia potrzebny jest standardowy komplet kostek i mechaników. Asekuracja własna bardzo dobra. Drogę posiada także komplet stanowisk - jedynie na stanowisku nr 3 jest jeden ring, ale bez problemu można założyć dokładkę".

Amortyzator VI+ / Kościelec
Amortyzator VI+. Fot. Marcin Michałek

16 września Jerzy Gurba i Sebastian Kostkiewicz działali na Wielkiej Granackiej Baszcie, gdzie przeszli 12 wyciągową Rozlúčka so slobodou VIII-. Piszą o niej tak:
“Poważna droga. W połowie na własnej. Ładne wspinanie, szczególnie w górnej części. Harda wycena, nawet na V+ trzeba się wspinać. Drugi wyciąg RP 2go, reszta OS”.

Wariant R IX- przechodzi Michał Makowski i Krzysiek Buławski. RP w drugiej próbie.

Z kolei 29 września zespół Paweł Bednarz i Jan Sokołowski wytyczyli Złote Runo Nicości IX+/X-. Na drogę składa się siedem wyciągów (IX+/X-, IX+, VII, VIII, VIII+/IX-, VIII-, IV; w tym trzy wyciągi nowego terenu, trzy wyciągi Superaty młodości i ostatni, łatwy wyciąg do szczytu. Razem około 160 metrów wspinania w doskonałej tatrzańskiej skale. 

8 października zespół Andrzej Marcisz i Kacper Tekieli, wspięli się w zimowych warunkach na Gankową Kopkę. Szczyt rzadko uczęszczany, jako cel sam w sobie. Mimo tego jest to o tyle ciekawe, że Andrzej wejściem na ten szczyt skompletował “projekt” wejścia na wszystkie nazwane szczyty, turnie w Tatrach (według trzech źródeł: 24 Przewodniki WHP, 10 przewodników Arno Puškáša i “Od A po Z o názvoch Vysokých Tatier” Ivana Bohusa.

16 października Richard Nemec i Matej Prcín wytyczyli  na Lodowej Kopie nową drogę Biely Trpaslík (Biały Karzeł) o trudności VI+. Droga biegnie przez dwie turnie. Na pierwszej mamy dwa wyciągi za VI+ (w trudnościach wyposażonych w spity). Na kolejnej miejsce IV+. Ta sześcio wyciągowa linia wygląda na dobrą propozycję po opadach, gdy wklęsłe formacje będą mokre. W razie czego można po dwóch wyciągach zjechać. 

24 października Richard Nemec i Marek Čači Radovský przeszli Petríkovú cesta na Baranich Rogach. Pierwotnie wyceniona na V, A1 została obrana na cel uklasycznienia przez Słowaków. Po przejściu klasycznym zasugerowali wycenę VI+ (ew. VII-). Już po ich przejściu otrzymali informację, że droga wcześniej była robiona klasycznie.  

24 października działał również Grzegorz Folta z partnerem na Ostrym Szczycie, gdzie zrobili ciekawą kombinację “Ósemka” nawiązującego do kształtu tej cyfry. Zrobili:
“Po zeszłorocznej "Ósemce" na Żabim Koniu (http://tatry.przejscia.pl/pl/node/3363) przyszedł czas na identyczną ideę na Ostrym Szczycie: 1) W górę: Wschodnia grań z Białej Ławki (III); 2) W dół: Zachodnia grań do Jaworowej Przełęczy (III); 3) Zejście Jaworową Drabiną pod północną ścianę (0+); 4) W górę: Komin Englischa (II); 5) W dół: Häberlein (IV); 6) Trawers pod Białą Ławkę. Łączny czas 8h30min (1h30min + 1h30min + 30min + 45min + 2h45min + 15min; dodatkowo 1h15min przerw)”.

24 października 2019 Krzysztof Korn i Jędrzej Myśliński, dokończyli porachunki na Koziej Strażnicy, gdzie uklasycznili Instastory VII:

Gwoli uzupełnienia informacji ze świata wspinania tatrzańskiego: jeszcze w roku 2018 (29 sierpnia) podczas obozu szkoleniowego TOPRu udało nam się z Jędrkiem Myślińskim wytyczyć nową drogę na pd.zach. ścianie Koziej Strażnicy. Została poprowadzona, z zamiarem by powtarzające zespoły nie musiały zabierać ze sobą młotka i haków. Stąd obecność boltów, które osadziliśmy w trakcie pierwszego prowadzenia(w sumie 7) w tym 4 na stanowiskach. Wówczas kluczowy wyciąg przeszliśmy metodą hakową i weszliśmy na wierzchołek. Dopiero jesienią 2019 roku znaleźliśmy dzień czasu by wrócić i drogę w pełni uklasycznić (zjechaliśmy pod ścianę po czterech wyciągach - dalej na szczyt jest teren o trudnościach I-II) Powstała całkiem ładna, eksponowana droga o przystępnych trudnościach i dobrej asekuracji. Sama ściana stanowi ciekawą alternatywą dla Szarpanych Turni. Zapraszamy do powtórzeń.

Fot. arch. Krzysztof Korn

27 października Maciej Bogdan i Daniel Pipień, wytyczyli Wortgottes VI na Wielkim Kościele. Warto dodać, że 2 tygodnie wcześniej przeszli oni Drogę Gálfiego V na tej samej ścianie.

Tego samego dnia na północno-zachodniej ścianie Baranich Rogów, Richard Nemec i Martin Krasnansky wytyczają dwie linie: Prváčik VII (100m, RS2) i Druháčik VI+ (90m, R2). Według autorów, drogi mimo, że krótkie to oferują ładne wspinanie

28 października Grzegorz Folta wraz z Anną wybrali się na północną ścianę Małego Kieżmarskiego Szczytu z zamiarem przejścia “Górnego Stanisławskiego”. Jest to rzadko chodzona droga (w przeciwieństwie od “Dolnego Stanisławskiego”) i jako tako warto sobie poczytać rezultaty “śledztwa” Grześka.

Latem została wytyczona nowa droga Medzi legendami VIII- (RS1) na południowej ścianie Wołowej Turni. Autorzy: Rado Staruch, Viera Malachovská i Marcela Kuníková.

Medzi legendami / Wołowa Turnia
Fot. Tatry.nfo.sk 

Kończąc powoli podsumowanie to naszła mnie myśl, że takie podsumowania mają swoją wartość historyczną i warto odnotować również “poza wspinaczkowe” wydarzenia.

W te wakacje ukazały się nowości z serii Master Topo, Grzegorza Głazka. Pierwszy plakat opisuje północną i zachodnią stronę Mnicha. Warto przypomnieć, że są to prawdopodobnie najlepsze opracowania poszczególnych ścian w Tatrach. . Drugi to jego mniejszy brat, czyli Zadni Mnich.

Prawdopodobnie początkiem października miał miejsce obryw na północnej ścianie Małego Kieżmarskiego Szczytu. Wpłynął on bezpośrednio na Drogę Szczepańskich i Komin Stanisławskiego. Inne - mniej uczęszczane - drogi, również mogły ucierpieć. Warto wziąć to pod uwagę, planując wspinaczki na tej ścianie. Szerzej o obrywie pisze Grzegorz Folta w tym artykule.

14 października została wymieniona asekuracja na Fantazji VII- (Żabi Mnich). 34-letnie kotwy (niewiadomego pochodzenia) zostały wymienione (jeden do jeden) na wklejane ringi z nierdzewnej stali. 

Początkiem listopada kilka osób (m.in. Ondrejem Bizubem) przygotowało pod wspinanie drytoolowe małą skałę w Tatrzańskiej Kotlinie. Póki co nie znam wycen, ale będzie to wspinanie w przewieszeniu i dachu. Może to być niezła opcja na wspin, gdy będziemy wybierać się na Słowację.

22 listopada Viktor Uherka wysłał do druku książkę “Tatrzańskie granie - nazewnictwo. Część pierwsza: Przełęcz pod Kopą - Jaworowa Przełęcz”. Publikacja będzie zawierała opisy w trzech językach: słowackim, polskim i angielskim.

Oczywiście w tak obszernym zestawieniu jak całe tatrzańskie lato, trudno zebrać wszystkie dokonania i może się zdarzyć, że wartościowe przejścia nie znalazły się tu. Polecam ich dodanie poprzez system komentarzy lub wiadomości prywatne do autora lub redakcji.

Jeśli tylko ktoś ma ochotę w przyszłości podzielić się swoimi dokonaniami to proszę o podsyłanie informacji. Może być na Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. lub mój profil fb. Szczególnie proszę o podsyłanie informacji o nowych drogach i wariantach. Aktualnie duża ilość jest wrzucana na fb, ale po paru latach będzie bardzo trudna do odnalezienia. Po podesłaniu każdy materiał wyląduje w podsumowaniu, a takie - mam nadzieję - przyda się innym w przyszłości. 

Można też opisać swoje przejścia w komentarzu poniżej.

Z taternickim pozdrowieniem

Damian Granowski