Log in
    

VI Zawody Skitourowe o Puchar Polar Sportu zakończone rekordami

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

W dniu 6 marca 2011 roku odbyły się w Zawoi, po raz szósty w historii, zawody skiturowe organizowane przez firmę Polar Sport. W tym roku zawody te zostały włączone do cyklu imprez organizowanych w ramach Pucharu Polski Amatorów w Narciarstwie Wysokogórskim – Berghaus Cup 2011. Również po raz pierwszy, równolegle z VI Zawodami Skitourowymi o Puchar Polar Sportu zorganizowano VII edycję Pucharu Parków Narodowych w Narciarstwie Skiturowym.

Start w Pucharze Polarsportu

Start. Fot. Darek Warchoł

Biorąc pod uwagę wysoką rangę zawodów, ich „podwójny” charakter, a także pulę nagród przeznaczoną przez sklep Polar Sport oraz licznych sponsorów w kwocie 50.000 zł !! (rekord w historii zawodów skiturowych organizowanych w Polsce), nie dziwił nikogo fakt, że na starcie stanęło 152 zawodników (kolejny rekord Polski).

Od wczesnych godzin porannych zjeżdżali się pod dolną stację kolejki linowej na Mosornym Groniu uczestnicy rywalizacji. Na parkingu można było zobaczyć rejestracje z różnych stron Polski. Fama zawodów organizowanych przez Polar Sport jest już bowiem znana od Babiej Góry i Tatr aż po Bałtyk, a także poza granicami Polski – np. na Słowacji. Zawoja powitała skiturowców mroźną pogodą (ok. -8 stopni C), lekkim wiatrem i zachmurzonym niebem, z którego w wyższych partiach trasy sypał śnieg.

Od godziny 9.00 trwała rejestracja zawodników. Z każdą upływającą minutą przybywało nowo zarejestrowanych, zarówno amatorów, jak i przedstawicieli polskiej czołówki skiturowej, na czele z zawodnikami kadry narodowej. Kiedy karczma, na szczycie Mosornego Gronia, zapełniła się już w pełni, organizatorzy przedstawili trasę zawodów, przygotowaną jak zawsze przez ratowników GOPR – Grupy Babiogórskiej na czele z Tomkiem Koziną.

6 Puchar Polar Sport

Fot. Darek Warchoł

Punktualnie o godz. 11.00 nastąpił start uczestników we wszystkich kategoriach wiekowych, zarówno amatorów, jak i zawodowców. Bardzo szybko stawka zawodników rozciągnęła się, a faworyci zajęli czołowe miejsca, w tym kolorowym peletonie.

Wcześniejsze zapowiedzi organizatora zawodów Piotra Krygowskiego o zimowych warunkach panujących na trasie potwierdziły się już po 300 metrach, kiedy zawodnicy wbiegli do lasu podążając w kierunku Hali Śmietanowej.

Cała trasa była bardzo urozmaicona. Największe trudności sprawił skalny, zalodzony żleb (w którym dla ułatwienia Organizatorzy umieścili linę poręczową) oraz podejście na Policę po wyjściu ze żlebu. W tych dwóch miejscach można było najwięcej wywalczyć- wyprzedzić rywali…albo opaść z sił . Pokonanie tych trudności, wymagało dużo samozaparcia i koncentracji.

Powrotny zjazd w kierunku hali był bardzo przyjemny i miejscami szybki, choć obfitował w pułapki w postaci powalonych drzew.

Najszybciej 13 kilometrową trasę z przewyższeniem ok 800 metrów pokonał Andrzej Bargiel z wynikiem 1h 15 min 03 sek, wśród kobiet triumfowała Klaudia Tasz 1h 26min 41 sek.

W klasyfikacji amatorów Berghaus Cup najszybsi okazali się Bartłomiej Golec oraz Agnieszka Solik.

Każdy z zawodników po biegu otrzymał od Organizatorów pamiątkową koszulkę oraz ciepły posiłek. Czas do ceremonii zakończenia zawodów umilał miejscowy zespół folklorystyczny, a także konkursy Gibona i pokazy multimedialne.

Trasa VI Pucharu Polarsportu

Trasa zawodów

Około godziny 16.00 rozpoczęła się ceremonia dekoracji zawodników w poszczególnych kategoriach wiekowych. Zwycięscy otrzymali nagrody oraz puchary wręczone z rąk właścicielek firmy Polar Sport - Krystynę Radwańską, Barbarę German oraz dyrektora sklepu Grzegorza Rojka. Nagrodzono również uczestników Pucharu Parków Narodowych. Po tych wszystkich ceremoniach zorganizowano losowanie cennych nagród. Jak zwykle firma Polar Sport oraz inni sponsorzy zawodów nie zawiedli. KAŻDY narciarz otrzymał nagrodę (niebywałe i niespotykane nigdzie indziej na takich zawodach w Polsce!!) Nagrody były okazałe, np. narty, buty górskie, foki, plecaki, kurtki i inna odzież, itp.

Po uroczystych przemówieniach, dekoracjach i wspomnianym losowaniu wszyscy cali i zdrowi zjechali na nartach, już po zmroku, na dolną stację Mosorny Groń, mając w rękach swoje nagrody, upominki, czy dodatkowe narty, kijki. Można zaryzykować stwierdzenie, że ten zjazd był tego dnia najtrudniejszy.

Tomasz Popiołek

Już dziś zapraszamy na VII edycję Pucharu Polar Sportu. Mamy nadzieję że w przyszłym roku padnie kolejny rekord frekwencji.

Zespół Polar Sport

więcej informacji:

https://www.polarsport.pl/static/show/VI%20Zawody%20Skitourowe%20o%20Puchar%20Polar%20Sportu/id=123

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież