Log in
    

Porcja mocnych górskich, zimowych przejść

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Oj nazbierało się ostatnimi czasy przejść o których warto wspomnieć :-). I tak:

Lacelle Qui Reste

20 grudnia 2012 Rafał Sławiński i Eamonn Walsh wytyczyli Lacelle Qui Reste (40 m, WI6) na Mt. Wilson w Kanadzie.

Lacelle Qui Reste. Fot. Rafał Sławiński

Ten urokliwy lodospad zwrócił już uwagę Rafała i Guy'a w 2004 roku. Lecz wtedy nie udało im się wstawić w niego. Pięć lat później Guy Lacelle ginie w lawinie. W końcu Rafał Sławiński zdecydował się na poprowadzenie go z Eamonnnem Walshem.

Jeszcze jedna fota lodospadu. Fot. Rafał Sławiński

Lodospad znajduje się na lewo od Les Miserables i wymaga długiego podejścia. Sławiński i Walsh najpierw wspięli się Oh Le Tabernac, następnie systemem półek osiągnęli podstawę drogi.

Jak wypowiada się Rafał na swoim blogu: „Guy would have liked it.”

Via Valeria

6-7 stycznia 2013 Gianni Canale i Aldo Mazzoti wytyczyli nową drogę na zachodniej ścianie Crozzon di Brenta w Dolomitach. Via Valeria (270 m, VI ice, M4+, VI+ UIAA) dedykowana została Valerii Brunelli.

Via Valeria. Fot. Giani Canale

Piękna i długa propozycja. Do tego dziewicza! Coś takiego nie zdarza się często, więc Gianni Canale i Aldo Mazzotti postanowili to wykorzystać 6 stycznia rozbili namiot u podstawy Crozzon di Brenta, przewspinali trzy wyciągi, zjechali, a następnego dnia dokończyli pozostałe wyciągi do charakterystycznej półki, na której kończył się lód. 270 metrowa droga posiada na stanowiskach spity (haki za słabo siedziały).

Giorgio Bertagnolli podczas pierwszego powtórzenia. Fot. Cristian Defant

Droga doczekała się już pierwszego powtórzenia. 12 stycznia przeszli ją Giorgio Bertagnolli i Cristian Defant

Nowe lodowe drogi w Austrii

Na przełomie grudnia i stycznia w Austrii pojawiło się kilka lodowych propozycji z najwyższej półki: Spongebob (WI7), Lucky Strike (WI6), Rätselburg (WI7+) i Schwarzer Engel (WI7+, M7, E6). Pierwsze trzy, w dolinie Ötztal, to sprawka Heiko Wilhelma, Mathiasa Nössiga i bardziej znanego polskiej publiczności Hansjörga Auera. Ostatni to realizacja Markusa Puchera i Aloisa Krenna, którzy działali w grudniu 2012 w Maltatal, gdzie wytyczyli Schwarzer Engel (WI7+, M7, E6, 160 m), który stał się jednocześnie jednym z najtrudniejszych lodospadów Austrii.

Schwarzer Engel. Fot. Norbert Schittenkopf

Spongebob (WI7, 65 m)

Pierwsze przejście: Hansjörg Auer i Heiko Wilhelm 30/12/2012

Lucky Strike (WI6, 45 m)

Pierwsze przejście: Hansjörg Auer i Heiko Wilhelm 01/01/2013

Lucky Strike. Fot. arch. Hansjörg Auer

Rätselburg (WI7+, 80 m)

Pierwsze przejście: Hansjörg Auer i Mathias Nössig 03/01/2012

Źródło: planetmountain.com, blog Rafała Sławińskiego, 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież