Log in
    

Mocne lodowe przejścia Pawła Karczmarczyka w Norwegii - UPDATE

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

4 marca pisaliśmy o paru mocnych przejścia Pawła Karczmarczyka w Norwegii. Od tego czasu Paweł wraz z Marinem Skaar Olslundem przeszedł jeszcze Kjerrskredkvelven (Gudvangen) (ok. 1000 m długości, z czego 600 jest wspinaczkowe). W zastanych warunkach wycenili lodospad na WI5+. Cała akcja zajęła im 11,5 godziny

Kjerrskredkvelven. Fot. Paweł Karczmarczyk

Kjerrskredkvelven. Fot. Paweł Karczmarczyk

4 marca - news

Paweł Karczmarczyk przebywający na zachodnim wybrzeżu Norwegii (Sogn og Fjordane), pokonał w ostatnim czasie kilka norweskich lodowych klasyków, oraz wspólnie z partnerami wytyczył nowy wariant do Vettisfossen.

Double Whammy WI6. Fot. Paweł Karczmarczyk

21 lutego wraz z Norwegiem Øyvind Eek przeszli Double Whammy. WI6, 300 m Paweł prowadził wszystkie cztery wyciągi.

Widok z bliższa na Double Whammy WI6. Fot. Paweł Karczmarczyk

Dwa dni później z Piotrem Michalikiem i jeszcze jednym Szwedem chciał spróbować nowy wariant na Vettisfossen WI6, 250 metrów. Ten lodospad rzadko oferuje lód od samego dołu, więc zazwyczaj dolne spiętrzenie omija się rampą i diagonalnym mikstowym wyciągiem. Pozostają jednak trzy wyciągi wspinania o trudnościach WI6.

Linia wariantu Vicky Vette. Fot. Paweł Karczmarczyk

Pawłowi udało się na nowym wariancie wytyczyć dwa wyciągi (M6+ i M7+), lecz zbyt duże trudności dla partnerów i brak czasu spowodował odwrót. 5 dni później ponownie pojawił się pod lodospadem, tym razem z Martinem Skaar Olslundem. Martin dorzucił trzeci wyciąg M5, WI5 50 m, tym samym wariant otrzymał połączenie z lodospadem. Kolejne wyciągi (WI5, WI6, WI6) poprowadzili na zmianę. Całość otrzymała nazwę Vicky Vette, trudności M7+ WI6 300 m. Czas przejścia 10 godzin.

Martin na trzecim wyciągu. Fot. Paweł Karczmarczyk

Dodatkowo wczoraj wraz z Piotrem Rajskim poprowadził znany klasyk doliny Rasdalen Kjorlifossen WI5/5+, 400 metrów.

Sezoz na wspinanie lodowe się jeszcze nie skończył, więc pewnie parę ciekawych przejść Paweł zrealizuje ;)

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież