Log in
    

Kronika TOPR 14.03.2011

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Poniedziałek, 14 marzec 2011r.

alt Miniony tydzień to dość ładna słoneczna pogoda i niewielki mróz, a pod koniec tygodnia halny i gwałtowne ocieplenie. Te warunki były jedną z przyczyn lawinowej tragedii jaka rozegrała się w dniu 13.03. w rejonie Koszystej.

We czartek 10.03. o godz. 17.50 do TOPR zadzwonił turysta, informując, że on wraz trójką znajomych schodząc z Kryżnego na stronę 5-ciu Stawów weszli gdzieś w próg Dolinki Buczynowej opadający do Doliny Roztoki i utknęli w trudnym terenie. Proszą o pomoc.Ze schroniska w Stawach w tamten rejon wyruszł ratownik dyżurny  a z Zakopanego do pomocy wyruszyła 3-osobowa ekipa ratowników. Turyści zostali dostrzeżeni w jednym ze żlebów opadającym do Dol Roztoki. Ratownicy o godz. 21-szej dotarli od dołu do oczekujących na pomoc turystów. Asekurując i opuszczając ich przez progi na linie sprowadzono ich w rejon dolnej stacji wyciągu towarowego, gdzie wszyscy dotarli o godz. 22.35. Stamtąd turyści pomaszerowali przez Wodogrzmoty do schroniska w Roztoce. Do tego zdarzenia doszło, gdyż turyści nie poszli szlakiem trawersującym Dol. Buczynową, tylko próbowali zejść wprost w dół  do Dol Roztoki.

W dniu 12.03. śmigłowiec TOPR-u uczestniczył w akcji ratunkowej w Kluszkowcach, gdzie w wyniku zderzenia dwóch narciarzy jeden z nich  stracił przytomność , został poważnie kontuzjowany i wymagał pilnego transportu do szpitala.

 W dniu 13.03. o godz. 13.26 do TOPR dotarła informacja, że w jednym ze żlebów spadających z Masywu Koszystej do Dol. Pańszczycy lawina zasypała 3 osoby poruszające się na nartach skiturowych. Mimo silnego wiatru ratownicy i psy lawinowe, śmigłowcem w kilku lotach zostali przetransportowani w rejon lawiniska. Rozpoczęto akcję ratunkową. O godz. 14.35 jeden z ratowników natrafił sondą leżącą pod około 1,5 m warstwą śniegu osobę. Po odkopaniu rozpoczęto zaawansowane zabiegi reanimacyjne. O godz. 14.54 sondujący natrafili na drugą osobę a o godz. 15.15 na trzeciego zasypanego. Wszystkie osoby zasypane zostały 1,5-2 m warstwą ciężkiego, mokrego śniegu.Po odkopaniu były na lawinisku reanimowane i w kolejnych lotach transportowane do szpitala. Tam dwie osoby były dalej reanimowane . U jednej lekarze stwierdzili zgon. Niestety zabiegi reanimacyjne nie przyniosły rezultatu i wszystkie  osoby zasypane przez lawinę uznano za zmarłe.   Osoby te zostały porwane i zasypane przez lawinę, która powstała w wyniku pęknięcia sporej warstwy nawianego, ciężkiego i mokrego śniegu około 300-350 m powyżej skiturystów. Wąski żleb , w którym się znajdowali skumulował zsuwający się śnieg, który zasypał porwanych grubą warstwą. Czoło lawiny miało grubość około 3,5-4,5 m.W akcji ratunkowej wzięło udział ponad 40 ratowników, 3 psy lawinowe i załoga śmigłowca. Wyprawę zakończono o godz. 18.30. Na najbliższy tydzień przewidywane jest stopniowe ochłodzenie i niewielkie opady śniegu. Wierzchnia warstwa powinna zamarznąć, tworząc  warstwę poślizgową dla nowo spadłego śniegu. Jeśli ten scenariusz się spełni, i nasypie więcej śniegu niż przewidują prognozy, to należy spodziewać się wzrostu zagrożenia lawinowego.

Autor: Adam Marasek

Źródło: topr.pl

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież