Log in
    

Poszukiwania turysty - fałszywy alarm

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Dzisiejsza dwugodzinna akcja poszukiwawcza zaginionego w Tatrach turysty okazała się zbędna: nieodpowiedzialny miłośnik wędrówek wyszedł wczoraj ze schroniska i przenocował w Zakopanem. Śmigłowiec z ratownikami niepotrzebnie krążył nad Tatrami.

alt

Mężczyzna wczoraj wyszedł w Tatry, a opuszczając schronisko Murowaniec zapowiedział powrót na noc. Potem nikogo nie poinformował o zmianie swoich planów. - Szukaliśmy go przez dwie godziny, godzina lotu śmigłowca to są koszty - mówi ratownik dyżurny Andrzej Górka. Dodaje, że akcję zakońcono o godz. 12.10.

Na szczęście wszystko skończyło się dobrze - turysta odnalazł się w Zakopanem. - Zszedł na noc do miasta i tam przenocował. Powinien o tym poinformować obsługę schroniska, bo śmigłowiec w tym czasie mógł być potrzebny w innym miejscu - podsumowuje Andrzej Górka.

 

więcej czytaj na stonach tygodnika podhalańskiego

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież