Log in
    

Wiosenny sezon himalajski 2010 - wstępne podsumowanie

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

28himalaje-droga-na-takardo-duzeTo omówienie sezonu należy traktować jako wstępne i obejmuje tylko Himalaje Nepalu, gdyż wiele wypraw działających w innych rejonach Himalajów lub na niższe szczyty w Nepalu publikuje swoje materiały ze znacznym opóźnieniem.

 

Sezon przedmonsunowy w Himalajach Nepalu zaczął się dwoma przejściami, które w europejskich górach byłyby uznane za zimowe. 12 marca Amerykanie David Gottlieb i Joseph Puryear dokonali pierwszego wejścia na Takargo (in. Dragkar-Go, 6771 m), szczyt położony w rejonie Rolwaling Himal, sąsiadujący na wschodzie z bardziej znanym Chobutse.

28himalaje-droga-na-takardo-duze

Droga na Takargo (fot. Marek Pawłowski, topo Janusz Kurczab)

 

Rosyjski zespół w składzie Sasza Gukow, Wiktor Kowal i Walerij Szamało, po tygodniu przebywania w ścianie, ukończyli w dniu 20 marca nową drogę na 1400-metrowj ścianie Cholatse (6440 m) w Khumbu Himal. Droga Rosjan w górnej części łączy się z drogą francuską i wychodzi na zachodnią grań. Zagęszczenie dróg na tej ścianie zaczyna przypominać niektóre popularne ściany alpejskie.

Poniżej północna flanka Cholatse (6440 m). Od lewej: linia czerwona - droga amerykańska 1984 (Bibler Freer-Jackson-Stewart), linie błękitna i żółta - warianty słoweński i amerykański 2005, linia żółta - druga próba koreańska 2003 (Kim Chae-Ho i Hwang Young-Sun do wys. 6000 m), linia czerwona - droga francuska 1995 (Badaroux-Batoux-Challamel-Mora-Robach), linie błękitna i magenta - wariant wprost Ueli Stecka i zimowy wariant koreański 2005), linia zielona - droga rosyjska 2010 (Gukow, Kowal i Szamało) linia żółta - pierwsza próba koreańska 2002 (Peter Jensen-Choi i tow. do 5200 m).


28himalaje-pn-cholatse-drogi-duze

(fot. Greg Sievers, topo: iborderline.net i Janusz Kurczab)

 

Pierwszym ośmiotysięcznikiem szturmowanym w tym sezonie była Annapurna. Nietrudno zgadnąć dlaczego - w końcową fazę wszedł wyścig kobiet o zdobycie Korony Himalajów. Baskijka Edurne Pasaban musiała na tyle wcześnie "zaliczyć" Annapurnę, by jeszcze zdążyć przed końcem sezonu wejść na Shisha Pangmę - ostatni z ośmiotysięczników do zdobycia. Jej konkurentka Koreanka Oh Eun-Sun nie musiała się aż tak spieszyć, gdyż miała przewagę jednego szczytu, ale również zjawiła się wcześnie w bazie pod Annapurną.

Obydwie swój plan wykonały. 44-letnia Oh Eun-Sun wchodząc 27 kwietnia na wierzchołek Annapurny została pierwszą zdobywczynią Korony, z pewnym jednak zastrzeżeniem - jej ubiegłoroczne wejście na Kanczendzongę będzie w statystykach figurować jako "sporne".

Pisząc o tej "konkurencji" himalaizmu trzeba wspomnieć, że lista zdobywców wszystkich ośmiotysięczników powiększyła się również o dwóch mężczyzn: Portugalczyka Joao Garcia (nr 19 na liście) i Polaka Piotra Pustelnika (20). Kinga Baranowska po wejściu na Annapurnę ma na swoim koncie 7 ośmiotysięczników i znajduje się na 5 miejscu wśród zdobywczyń ośmiotysięczników.


 

Kinga Baranowska

Kinga Baranowska na szczycie Annapurny
(fot. arch. Kinga Baranowska)

 

Everest był areną tłumnych wejść wypraw komercyjnych. Rekordowy był dzień 17 maja, gdy od południa na wierzchołek weszło 92 wspinaczy! Łączna ilość wejść na najwyższy szczyt świata przekroczyła po tym sezonie liczbę 5000, mimo, że władze chińskie zaczęły udzielać pozwoleń dopiero od początku kwietnia. Warte uwagi jest wejście Gerlinde Kaltenbrunner, dla której Everest był trzynastym szczytem do "beztlenowej" Korony Himalajów. Razem z nią, również bez tlenu z butli, wierzchołek osiągnęła trójka Włochów: Abele Blanc, Michele Enzio i Marco Camandona.


 

28himalaje-baza-everest-duze

Baza pod Everestem (fot. simonemoro.wordpress.com)

 

Do odnotowania mamy również wejście najmłodszego zdobywcy Everestu. Był nim 13-letni Kalifornijczyk Jordan Romero, który wierzchołek osiągnął 22 maja. Wygląda na to, że ten rekord już się utrzyma na dobre, jako że wkrótce po tym władze chińskie poszły w ślady Nepalczyków i wprowadzili dolny limit wieku (18 lat, w Nepalu ta granica wynosi 16 lat).

Na Everest weszło też kilku Polaków: Magdalena Prask i Zbigniew Bąk (od północy, 18 maja), Anna Lichota (od południa, 23 maja), Małgorzata Pierz-Pękala i Daniel Mizera (od północy, 24maja).

Na sąsiedniej Lhotse doczekaliśmy się nowej drogi lub raczej wariantu. 16 maja Kazach Denis Urubko samotnie wystartował z Przełęczy Południowej i po długim trawersie osiągnął górną partię zachodniego kuluaru Lhotse, czyli normalną drogę na szczyt. Wejście zajęło mu 5 godzin i 20 minut.

 

Lhotse Urubko

Droga Urubki na Lhotse.
(fot. Kurt Wedberg, topo Janusz Kurczab)

 

Ukraińcy pod wodzą Walentina Simonienki i Jurija Krugłowa poprowadzili nową drogę na południowo-zachodniej ścianie Makalu. Na wierzchołek 23 maja o godz. 18 czasu nepalskiego weszła trójka: Siergiej Bublik, Dmitrij Wenslawowski i Władimir Roszko. Na tej samej górze porażką zakończyła się próba wyprawy brytyjskiej Royal Air Force, kierowanej przez Colina Scotta. Brytyjczycy atakowali długą południowo-wschodnią grań, zdobytą przez Japończyków w 1970 roku i tylko raz powtórzoną.

 

Makalu

Ukraińska droga na Makalu (fot. russianclimb.com)

 

***

 

Wydarzeniami sezonu były helikopterowe akcje ratownicze. W zeszłym roku szwajcarski Air Zermatt przeszkolił w Alpach nepalskich pilotów. Utworzono ratowniczy zespół lotniczy Nepal Air Rescue Team, który tworzą Air Zermatt oraz nepalski Fishtail Air. 23 kwietnia przetransportowano techniką długiej liny ciało duńskiego alpinisty, który zginął na Kyajo Ri (6186 m) - szczycie położonym niedaleko znanego nam z przejścia polskich alpinistów Pharilapcha.

Trzy dni później na stokach Manaslu zespół uratował czterech alpinistów koreańskich i trzech Szerpów z wysokości 6500 m oraz odnalazł ciało jednego z poszukiwanych Koreańczyków. Na Annapurnie tą samą techniką ratownicy ściągnęli z wysokości 6950 metrów trzech wspinaczy - Rumuna Horię Colibasanu oraz Hiszpanów Juanito Oiarzabala i Carlosa Paunera. Byli wyczerpani, odmrożeni, z pierwszymi objawami choroby wysokościowej. Była to dotychczas najwyżej prowadzona akcja ratownicza z udziałem helikoptera. Helikopter AS 350 B3 pilotował kpt. Daniel Aufdenblatten.

 

Manaslu akcja

Akcja na Manaslu (fot. bergredding.nl)

 

16 maja miała miejsce jeszcze jedna poważna akcja. Kilku uczestników chińskiej wyprawy na Dhaulagiri wraz z Szerpami osiągnęło wierzchołek, w zejściu jednak złapała ich silna burza śnieżna. Trzech z nich zginęło, a sześciu zostało uratowanych w czasie akcji helikopterowej z wysokości ponad 6000 m.

 

Janusz Kurczab

 

 

Źródło: www.wspinanie.pl


Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież