Log in
    

Himalaje Garhwalu: ofiary pod Satopanth

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Satopanth„W zeszłym tygodniu wróciłem z wyprawy na Satopanth (7075m.) w regionie Gangotri, w indyjskich Himalajach Garhwalu”- napisał w raporcie dla ExplorersWeb, Arun Mahajal. "Podczas wyprawy niestety zetnęliśmy się z zaginięciami i śmiercią"

„Nasz zespół prowadził Martin Moran. Szlo nam całkiem nieźle- założyliśmy C1 i C2 i zostawiliśmy tam depozyty. Później wróciliśmy do obozu bazowego na trzydniowy rest przed dalszymi działaniami.”

Czterdziestogodzinna burza

„Zostaliśmy przygwożdżeni przez burzę, która spowodowała czterdziestogodzinny opad śniegu. Po wszystkim zasypało nas metrem śniegu. Spowodowało to także masę lawin z pobliskich szczytów- głównie na Chaturangi Parbat.”

„Bardzo trudno było poruszać się w tak głębokim śniegu, ale udało nam się dotrzeć do C1, ponieważ po tych trzech dniach opadów śniegu, mieliśmy okno pogodowe. C1 zakopany był pod prawie dwumetrową warstwą śniegu, ale udało nam się odzyskać nasz sprzęt. Droga do C2, na wysokości ok. 6000m. przebiegała przez świeże lawiniska, które groziły zejściem lawin wtórnych. Z tego powodu Martin kazał przerwać wyprawę i zabrać pozostały sprzęt z C1.”

 

Satopanth

Satopanth (7075m.) od strony Lodowca Chaturangi (fot. Colin Harding)

 

Grupa trekkingowa i brak Austriaka

Podczas powrotu z C1 do BC spotkaliśmy małą grupę turystów z Kalkuty, którzy wraz z tragarzami zmierzali na przełęcz Khalindi Khal. Było to dzień przed nadejściem wspomnianej burzy. Około tygodnia później, gdy zmierzaliśmy już do Gangotri, zobaczyliśmy kilku ludzi wracających od strony Vasuki Tal. Wracali z akcji poszukiwawczej zaginionej grupy z Kalkuty. Gdy wsiadaliśmy do dżipów, zobaczyliśmy śmigłowce. Byliśmy poważnie zmartwieni losami tych ludzi. Jak się później okazało, poszukiwania zostały odwołane.”

„Z kolei, gdy przebywaliśmy w BC, po naszym powrocie z C1, spotkaliśmy zespół Austriacki, który miał atakować Satopanth zaraz po nas. Rozmawialiśmy z nimi i nawet zaproponowaliśmy im użycie naszych zapasów z C2…. Jeden z nich, Reinhard, był nawet na Nanga Parbat. Byliśmy zszokowani, gdy dowiedzieliśmy się, jeden z nich zginął niedaleko C2.”

Według doniesień, zespoły ratunkowe ciągle szukają członkini zaginionej sześcioosobowego zespołu austriackiego. 46-letnia Gabriella, zsunęła się żlebem podczas wspinaczki.

„To był smutny sezon z powodu niezwykłej pogody jak na północną część subkontynentu Indyjskiego. Niestety liczne są doniesienia o zaginięciach w Himalajach, jak również na nizinach, z powodu powodzi i osunięć gruntów.”

 

Satopanth1

Martin Moran (fot. Moran Mountain)

 

Źródło: ExplorersWeb

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież