Log in
    

Jacek Teler

Ocena użytkowników: 1 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Jacek Teler - polski alpinista i himalaista. Organizator ponad 70 wypraw na czterech kontynentach. Filozof, terapeuta, przewodnik i ratownik. W 2011 roku wszedł na Gasherbrum II.

M. Khytrykova, O. Dzik i J. Teler po zdobyciu Gasherbruma II. Fot. arch. Ola Dzik

Maria Khytrykova, Ola Dzik i Jacek Teler po zdobyciu Gasherbruma II. Fot. arch. Ola Dzik

Data i miejsce urodzenia: ?

Biografia

J. TelerZaczął się wspinać z ojcem już w wieku sześciu lat. Wspinanie na poważnie zaczął podczas studiów w Krakowie.

Pierwsze poważną wyprawę odbył w górach na pograniczu Rosji i Mongolii. Następnie wspinał się w górach dawnego Związku Radzieckiego: Ałtaj, Kaukaz, Pamir, Tien Shan. Był również w Afryce i Ameryce Południowej. Jak sam przyznaje, wspinać nauczył się od Rosjan. Zwłaszcza jeśli chodzi o logistykę, przygotowanie i stosunek do gór.

W 2006 roku podczas samotnej wspinaczki na K2, na niego i wspinających sie nieopodal sześciu Rosjan, runęła lawina. W wypadku zginęło czterech ludzi(Juri Uteshiew, Aleksander Foigt, Piotr Kuznetsow i Arcady Kuwakin). Przeżył dzięki refleksowi i doświadczeniu. Mimo, iż nie byli to jego partnerzy, zawrócił.

22 lipca 2011 roku Jacek Teler wraz Olą Dzik i Marią Khytrykową zdobywają Gasherbrum II 8035 w Karakorum.

Dokonania górskie

  • Pik Lenina (7132m n.p.m.) Polski rekord szybkości: 14 godz. z bazy.
  • Pik Pobiedy (7439m n.p.m.) Wyróżnienie Polskiego Związku Alpinizmu oraz nominacja do corocznej nagrody „Kolosy 2004”

Himalaje

  • 2011, 22 VII - Gasherbrum II. (Patrz news) Zespół: Ola Dzik, Maria Khytrykova, Jacek Teler

Ciekawostki

Cytaty

  • "Dziś w góry idą młodzieńcy prosto z hali gimnastycznej. Spieszą się, by zaliczyć kolejne szczyty. Nie planują trzech wejść na tę samą górę trzema różnymi drogami. - Prawdziwego alpinistę nie interesuje ilość, ale jakość wspinaczki". Jacek Teler
  • "...wobec potęgi gór prościej odkrywa się siebie,a przynajmniej to, że większość granic i lęków to tylko ułomność naszego umysłu, poza którą zaczyna się wolność..." Jacek Teler

Zdjęcia

  • Autor: Fot. arch. Ola Dzik
  • Autor: Fot. arch. Jacek Teler
  • Autor: Fot. arch. Jacek Teler
  • Autor: Fot. arch. Jacek Teler
  • Autor: Fot. arch. Jacek Teler

Filmy

Komentarze   

+2 #1 Beata 2018-12-04 14:23
Nie polecam tego pana!
Człowiek, który miał być ostoją, przewodnikiem oraz wsparciem przez cały wyjazd, okazał się bezdusznym egoistą, który po zapłacie zerwał kontakt ze mną i moją współtowarzyszk ą wyprawy.
Zdecydowałyśmy się na wyprawę pod okiem doświadczonego przewodnika Jacka Telera, na zdobycie Piku Lenina.
Po otrzymaniu zapłaty, zostawił nas same na lotnisku, na którym miałyśmy olbrzymie problemy z powrotem do kraju. Dwie samotne kobiety, w dzikim kraju, bez znajomości tamtejszego języka, ludzi, procedur, byłyśmy zdane tylko i wyłącznie na siebie! Totalnie nas zignorował, wszystkie telefony (łącznie z satelitarnym w razie „w”) miał wyłączone! Żadne prośby na niego nie działały, po powrocie do Polski też się nie odezwał.
Gbur, który udaje przewodnika. Pokazał, że zależało mu tylko na pieniądzach.
A przecież to człowiek się liczy…
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież