Log in
    

Zadni Kościelec / Setka (WHP 100)

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Setka IV na Zadnim Kościelcu to droga, którą robi właściwie każdy kurs taternicki. Nie bez powodu: długa, o umiarkowanych trudnościach, sporo litego terenu przeplatanego trawkami i po prostu ładna :-). Robiłem ją trzy razy i za każdym razem był to przyjemny czas z ładnymi widokami.

Sprawny zespół po przejściu Setki może napierać dalej i trawersem Zadniego Kościelca dostać się na Kościelcową Przełęcz, gdzie czekają go finalne metry Grani Kościelców.

Wycena: IV

Długość:  11 wyciągów / ściana nie przekracza 250 metrów wysokości

Czas przejścia: 3-4 godziny

Lokalizacja: Dolina Gąsienicowa / Zadni Kościelec (wschodnia ściana)

Uroda: Sam oceń. Jeśli przeszedłeś to zaznacz ilość gwiazdek (Od 1 do 5), tak aby inni wiedzieli na co warto iść ;)

Wystawa: E

Charakter: płyty / trawki / trawersy / zacięcia

Okres do wspinania: lato / zima

Zagrożenia obiektywne: ?

Pierwsze przejście: 1933, 13 lipca - Zbigniew Korosadowicz, Marian Kozik, J. Weigel

Pierwsze przejście zimowe: 1937, 17 stycznia - Stanisław Groński

WHP tom 1, droga nr 100

Dojście

Idziemy ze schroniska w Murowańcu niebieskim szlakiem pod Zawrat i jakieś 100 metrów za odbiciem na Zmarzły Staw schodzimy z niebieskiego szlaku na ścieżkę, która wyprowadzi nas na grzędę nad Kościelcowym Kotłem. Ścieżką podchodzimy pod start drogi. Około 1,5 godziny ze schroniska. Charakterystyczną cechą startu drogi jest wyryty na skalne nr 100. Patrz też zdjęcie pierwszego wyciągu, otwierające artykuł.

Opis

1. wyciąg IV startujemy wprost przez rysę na płytce. Ewentualnie możemy pójść od lewej strony, gdzie jest wyraźnie łatwiej. Zacięciem do góry, mijamy obryw (lepiej asekurować się ze spita), następnie wbijamy się na połogą płytę (spit) i idziemy w prawo do zaciątka pod przewieszką. Mijamy ją z prawej strony i na dwóch wystających stopniach zakładamy stanowisko.

Start drugiego wyciągu, w akcji Maciej Bolanowski

2. wyciąg III to trawers w lewo po płycie, a następnie wspinanie w zacięciu (najlepiej w pewnym momencie wyjść na filarek z lewej strony). Wychodzimy na trawiastą półkę, gdzie zakładamy stanowisko.

Marek Krawczyk na drugim wyciągu

3.wyciąg 0 to właściwie spacer na siodełko. Jedynie trzeba uważać, abyśmy nie zrzucili nic na partnera. Stanowisko z zęba skalnego.

4. wyciąg III to wejście na filarek, a następnie trawersowanie leżącej płyty do jej lewego skraja, gdzie wbijamy się na eksponowany gzyms. Nim do góry (spit, gdzie ew. można założyć stanowisko) na wygodną półkę gdzie budujemy stanowisko.

5. wyciąg 0 to raczej przeniesienie stanowiska na Przełączkę. Tutaj w razie czego możemy wycofać się na Mylną Przełęcz.

 

Przewieszka na szóstym wyciągu

6. wyciąg IV to wspinanie po spękanych blokach, trochę trawki, a następnie ścianka za III, która doprowadza nas pod przewieszkę (ring toprowski). Pokonujemy ją z prawej strony i kilka metrów dalej zakładamy stanowisko. Ze względu na przesztywnienie liny lepiej to zrobić. Następnie przenosimy stanowisko pod Czarną Ściankę.

Widok ze stanowiska na szóstym wyciągu

7. wyciąg IV to pokonanie kilkumetrowej ścianki (spit), z małymi stopniami (a przynajmniej takie były dla pierwszych zdobywców). Następnie zacięciem do góry i jak teren się wypłaszcza (widzimy fajkę) to zakładamy stanowisko.

Ścianka na siódmym wyciągu. Fot. Damian Granowski

8. wyciąg to minięcie Fajki (z lewej lub prawej bez trudności) i założenie stanowiska pod Czarnym Uskokiem.

9. wyciąg to ładne wspinanie w skos ściany (w prawo) i następnie wspinanie na wprost przez ściankę do grańki, gdzie zakładamy stanowisko na bloku z hakiem.

 

10. wyciąg to jedynkowe wspinanie w skos płyty i wyjście przez przełączkę na grań Kościelców.

Zejście

Schodzimy ścieżką do Kościelcowej Przełęczy, a następnie w dół wzdłuż zachodniej ściany Kościelca na Przełęcz Karb. Można ewentualnie pokusić się o przejście ostatniego fragmentu Grani Kościelców na szczyt Kościelca - aktualnie sporo ringów.

Sprzęt

Zestaw standardowy

Ciekawostki

Nazwa drogi wzięła się od jej numeru w przewodniku Witolda Henryka Paryskiego.

Jej start można łatwo zlokalizować po numerze wyrzezanym na skale.

Topo

znajdziecie w zeszycie szkoleniowym PZA (Hala Gąsienicowa, Kardaś/Święcicki)

Jeśli zauważyłeś nieścisłości w tym opracowaniu, lub chciałbyś coś dodać od siebie, to możesz to zrobić przez nasz system komentarzy :-)

Dodaj komentarz
Komentarze są moderowane, więc ich publikacja może trochę potrwać :).