Log in
    

Żabi Mnich / Fantazja VII-

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Fantazja VII- na Żabim Mnichu to pierwsza w Tatrach polskich droga, na której zastosowano spity. Droga, mimo że krótka, to warta jest zrobienia. Dzięki wymienionej asekuracji możliwe jest przejście drogi do samego wierzchołka, a następnie dostanie się w dół serią zjazdów i zrobienie innych propozycji.

Ściany Żabiego Mnicha oferują kilka ładnych dróg, które mogą być alternatywą dla obleganego Mnicha po drugiej stronie Doliny :). Zachęcam do wspinania się na takich drogach jak Chrobak, Czech-Ustupski, Grań Żabiej Lalki, Pro-Pain - jakość skały oceniam tam jako bardzo dobrą.

Wycena: VII-

Asekuracja: RS2

Długość:  4 wyciągi / 130 m

Czas przejścia: 2-3 godziny

Lokacja:  Żabi Mnich

Uroda: Sam oceń. Jeśli przeszedłeś, to zaznacz ilość gwiazdek (Od 1 do 5), tak aby inni wiedzieli na co warto iść ;)

Wystawa: W

Charakter: płyty

Okres do wspinania: wiosna-lato-jesień

Pierwsze przejście: 1987 - Bogdan Łaszczewski i Marek Olczyk

Dojście

Jest trochę trudniej niż pod Mnicha, pomimo że wysokość jest niewiele większa (~100 metrów) ;). Do wyboru mamy ścieżkę przez Mokrą Wantę lub na Żabią Białczańską Przełęcz Wyżnią. Ponieważ ta pierwsza jest zdecydowanie czujniejsza (acz krótsza), więc większość osób wybiera drugą opcję - ją też tu opiszę.

Podejście pod Żabiego Mnicha

Z Czarnego Stawu podchodzimy ścieżką pod Kopę Spadową, by odbić z niej na wysokości Żebra spadającego z Białczańskiej Przełęczy Wyżniej. Czeka nas stroma ścieżka (momentami z kopczykami), która po 5-10 minutach ma jedynkowy prożek (przewodnicy wbili tam ringi). Nad prożkiem, jest też miejscami czujnie, więc nie dziwi fakt, że kilkanaście metrów wyżej są wbite ringi, z których można zjechać, jeśli będzie mokra skała (np. po deszczu).

Następnie idziemy trochę w lewo, trochę do góry, przez kilkanaście minut aż do miejsca w którym ścieżka odbija na trawniku mocno w lewo, a z prawej jest siodełko z kazalniczką. Tutaj w prawo jest odbicie na Białczańską Przełęcz Wyżnią, więc my kierujemy się w przeciwnym kierunku - w lewo.
Mijamy Lalkowy Mur z lewej strony i finalnie podchodzimy pod zachodnią ścianę Żabiego Mnicha. Płyty Fantazji są dość charakterystyczne, więc łatwo zorientować się gdzie co i jak. Pod samym startem drogi mamy w miarę wygodną półkę.

Opis

Pierwszy wyciąg (według mnie VI+) ma dość skomplikowany przebieg. Ma 50 metrów i 4 ringi. Jest sporo możliwości osadzenia własnej asekuracji, acz trzeba się czasem nakombinować.

Fantazja pierwszy wyciąg, fot. Maciej Chmielecki

Startujemy ryską do góry. Następnie trawersujemy delikatnie w lewo do systemu rys. Nimi do góry i po kilku metrach przebijamy się w prawo, przez bambułe (ring). Następnie cienkimi ryskami do góry i pod okapem idziemy w lewo.

Pierwszy wyciąg Fantazja

Oryginalnie trawersowało się mocno w lewo do małej rampy i stąd do stanowiska. Zdecydowałem się na dobicie jednego ringa pod stanowiskiem, dzięki czemu mamy jeszcze fajny rajbung na sam koniec - zachęcam do spróbowania tej opcji :). Stan z łańcucha. 


Fantazja drugi wyciąg, fot. Maciej Chmielecki

Drugi wyciąg VII- (choć VII, nie byłoby krzywdzące według mnie) startuje płytką, która doprowadza nas do zacięcia. 2-3 ruchy, wyjście na półkę i odbijamy w prawo na wielką płytę, gdzie mamy ciekawy pasaż po krawądkach. Ogólnie wprost do góry z odbiciem w prawo pod koniec.
Wbijamy się na filarek z prawej strony i dochodzimy na półkę w zacięciu, gdzie jest stanowisko z łańcucha. 

Trzeci wyciąg idzie zacięciem do góry, ale póki co nie jestem wstanie opisać, co się dzieje dalej, bo nie robiłem :). Prace na Fantazji nie pozwoliły na zrobienie w całości tej drogi. Z Master topo wynika, że napotkacie maksymalnie piątkowe trudności, więc warto iść aż do wierzchołka.

Zejście

Jeśli ktoś chce się powspinać na metry, to może wykorzystać drugie stanowisko do zjazdów i sieknąć jeszcze parę dróg w okolicy (np. Pro pain). Może to być fajny dzień wspinaczkowy.

Pierwsze stanowisko na Fantazji

Jeśli grzejemy do wierzchołka, to z niego można zjechać na stronę wschodnią - do żlebu spadającego z Białczańskiej Przełęczy Wyżniej (lina podwójna 50 metrów wystarczy). Można też iść na główny wierzchołek Żabiego Mnicha Granią.
Opiszę jeszcze zjazdy zachodnią ścianą, bo wydaje mi się to spoko opcja, żeby zostawić buty i plecaki na dole.
Na wierzchołku jest łańcuch zjazdowy, ale poniżej niego jest też stanowisko z dwóch spitów (połączone liną). Z tego niższego stanowiska robimy około 50 metrowy zjazd i orograficznie z prawej będziemy mieli duży głaz (czerwona lina, taśma i mailon).
Kolejny zjazd jedziemy orograficznie w lewo, aby trafić na stanowisko z Fantazji (zjazd około 40 metrów).
Stamtąd już dwa zjazdy ze stanowisk z Fantazji.

Sprzęt

Zestaw standardowy

Warto mieć zdublowane małe kostki i/lub mikrofriendy.

Historia historii :)

Ta krótka droga powstała w 1987 roku (Bogdan Łaszczewski i Marek Olczyk)... Tu posłużmy się opisem z przewodnika Władysława Cywińskiego:
"W czasie 5-dniowych przygotowań w trakcie zjazdu osadzono 10 nitów na kluczowej płycie. Była to pierwsza w ten sposób poprowadzona droga w Tatrach Polskich. Dziś metoda ta zyskuje na popularności, wywołując jednak ożywione dyskusje. Według autora niniejszego przewodnika, jest to zniekształcenie proporcji pomiędzy psychicznym, a fizycznym aspektem wspinaczki".
Od 1987 roku minęły 33 lata i już parę lat temu mówiło się, że na Fantazji wspinanie nie jest bezpieczne z powodu punktów asekuracyjnych. Dodatkowo obicie jest dość oszczędne i trzeba dokładać własną asekurację.
Wizja lokalna w lipcu zespołu Damian Granowski i Mateusz Kołodziej potwierdziła, że nie jest dobrze. Dopiero 14 października 2019 udało się nam wybrać w Tatry z wiertarką, klejem i ringami celem wymiany asekuracji.

 Janek Dzierżanowski ze starymi hakami z Fantazji i Wilczkowskiego

Razem z Jankiem Dzierżanowskim wspięliśmy się Drogą Wilczkowskiego (wybijając kilka starych haków), następnie wymieniliśmy asekurację Fantazji na wklejane ringi. Jeden do jeden, czyli ring w tym samym miejscu, co stary przelot. Z małymi wyjątkami. Instalowałem nowe ringi nieco niżej, tak aby niższym osobom było łatwiej je wpinać.

Dodatkowo zdecydowałem się wbić na pierwszym wyciągu (pod sam koniec) jednego dodatkowego ringa.

Nowy ring, a z prawej zakamuflowany ślad po starym

W okolicy "okapika" narzucało się aby iść w lewo, w łatwy teren. Dobicie ringa wyżej sprawia, że dostajemy parę metrów wspinania w rajbungu, niczym w Chamonix na drogach Pioli, bez perspektywy 6-10 metrów lotu po połogim terenie.
Droga została wyposażona w dwa stanowiska z łańcuchem, co umożliwia zjazdy po zrobieniu trudności z takich dróg jak Fantazja VII-, Pro Pain VII+, Wilczkowski VI-, Wizje Śmierci VI+ i ew. Chrobak (jeden zjazd z góry). Jeśli komuś nie zależy na wejściu na szczyt (jak przystało na poprawnego Taternika) lub ma to już za sobą, to na tym kawałku - dobrej jakościowo - skały może się nieźle powspinać i jest to dobra alternatywa dla zatłoczonego Mnicha.
W październiku 2019 roku nie udało nam się wyciąć asekuracji (nie miałem szlifierki). Dopiero 15 lipca 2020 z wydatną pomocą Maćka Chmieleckiego udało mi się wyciąć stare spity i zakleić dziury.

Wycinka ringów

Stare haki stanowiskowe z Fantazji i Wilczkowskiego

Dziś Fantazja to droga, której dwa pierwsze wyciągi to tatrzańska perełka. O kolejnych nie mogę się wypowiedzieć, bo ich nie zrobiłem jeszcze - może na następnym wyjeździe uda się wreszcie :).

Podziękowania dla Klub Wysokogórski Kraków, Inicjatywa Środowisk Wspinaczkowych "Nasze Skały", Polski Związek Alpinizmu i Tatrzański Park Narodowy.
Damian Granowski szczególnie dziękuje wolontariuszom: Maćkowi Chmieleckiemu, Janowi Dzierżanowskiemu i Mateuszowi Kołodziejowi. Last but not least: Bartkowi Klimasowi, Włodkowi Porębskiemu i dla Krzysztofa Barana.

Ciekawostki

Znasz ciekawostki o tej drodze? Podziel się nimi.

Cytaty

Znasz wypowiedzi ludzi o tej drodze? Podziel się nimi

Topo

Fantazja topo

Masz topo? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Zdjęcia

Masz zdjęcia? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Filmy

Wyszperałeś w sieci filmy o tej drodze? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Jeśli zauważyłeś nieścisłości w tym opracowaniu, lub chciałbyś coś dodać od siebie, to możesz to zrobić przez nasz system komentarzy :-)