Log in
    

Czy challenge internetowe są bezpieczne?

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Świat rzeczywisty różni się od wirtualnego pod wieloma względami, co jest dość oczywiste dla każdego, kto choć raz w życiu miał kontakt z Internetem. Jedną z istotnych różnic jest możliwość nieograniczonego rozprzestrzeniania się różnych idei i informacji w Internecie, w tempie błyskawicy i od razu na cały świat. Oczywiście w większości wypadków jest to zaleta, dzięki której interesujące wiadomości i wiedza dostępna jest dla każdego. Ma to także swoje ciemne strony — a jednym z przykładów tych negatywnych stron mogą być niektóre z popularnych internetowych wyzwań określanych jako „challenge”. Dziś postaramy się przyjrzeć temu zagadnieniu nieco bliżej.

Czym w ogóle są internetowe challenge?

W pewnym uproszczeniu internetowe challenge to rodzaj wyzwania, które rozprzestrzenia się głównie w mediach społecznościowych. Polega to na tym, że osoba otrzymująca wyzwanie powinna wykonać jakieś zadanie, które musi udokumentować nagraniem wideo lub zdjęciem, opublikować w Internecie, a następnie wskazać określoną liczbę użytkowników (z reguły obejmuje to od 1 do 3 osób), które mają także powtórzyć to zadanie. W teorii nie ma w tym nic złego — o ile takie wyzwanie nie jest czymś skrajnie idiotycznym.

Przykłady wyzwań pozytywnych lub pożytecznych

Oczywiście większość aktywności kryjących się pod określeniem „challenge” ma bardzo pozytywny, pożyteczny lub po prostu rozrywkowy wymiar. Na przykład w okresie największego obciążenia szpitali podczas pandemii koronawirusa SARS-CoV-2 w 2020 roku popularne w naszym kraju stało się tak zwane #Hot16Challenge, które polegało na tym, że wskazane osoby z kręgu artystów i muzyków miały nagrać krótki utwór muzyczny i napisać do niego tekst liczący sobie 16 wersów, który doceni ciężką pracę pracowników służby zdrowia. Cieszyło się ono w naszym kraju sporą popularnością i wzięło w nim udział mnóstwo znanych osób, jak choćby Wojciech Mann oraz Krzysztof Materna — a także tysiące innych.

Inne challenge, które na pierwszy rzut oka wyglądało na raczej głupie, ale w gruncie rzeczy było nieszkodliwe i wiązało się z pożytecznym przesłaniem, nosiło nazwę ALS Ice Bucket Challenge. Polegało ono na tym, że osoba wyzwana do jego wykonania musiała oblać się kubłem zimnej wody, a następnie wpłacić dowolną sumę na rzecz fundacji zajmującej się pomocą osobom chorym na stwardnienie rozsiane (ALS), a następnie nominować kolejne osoby do wykonania tego zadania. Tutaj także challenge stało się niezwykle popularne na całym świecie, mnóstwo sportowców lub artystów podjęło się jego realizacji — a nawet zgodził się na to Bill Gates!

Wracając na polski rynek, innym niezwykle popularnym u nas wyzwaniem było tak zwane Gaszyn Challenge, które zapoczątkował strażak z Ochotniczej Straży Pożarnej. Jego celem było zebranie pieniędzy na leczenie chorego dziecka. Polegało ono na tym, że należy wykonać co najmniej 10 pompek, a następnie wpłacić 5 złotych na wskazane konto. Oczywiście samo wyzwanie można było rozszerzać o dowolną liczbę pompek i kwotę, chodziło tylko o minimalne wartości 10 i 5. Pomysł „chwycił” i już niedługo pół Polski robiło pompki i zlecało przelewy.

Oczywiście wyzwania takie mają także inny cel, niekoniecznie związany ze zbieraniem pieniędzy. Na przykład dość interesującą opcją było popularne swego czasu challenge o nazwie TrashTag. Uczestnik zabawy najpierw robił sobie zdjęcie z portretem znanej aktywistki, Grety Thunberg na tle jakiegoś mocno zaśmieconego miejsca, a następnie je sprzątał, doprowadzając do stanu idealnej czystości, po czym ponownie wykonywał i publikował zdjęcie. Inne challenge to nagrana wizyta w serwisie typu kasyno na żywo, gdzie gracz przelewał następnie wygraną kwotę na jakiś cel charytatywny.
Tego typu zadań i aktywności było naprawdę mnóstwo. W ich przypadku trudno mieć jakieś zastrzeżenia, bo i cel był godny pochwały, i sposób realizacji samego zadania sensowny lub pożyteczny. No, ewentualnie można wykluczyć z tego oblewanie się kubłem wody, bo raczej do sensownych rodzajów aktywności nie sposób tego zaliczyć.

Wyzwania szkodliwe lub niebezpieczne

Oczywiście wśród różnego rodzaju wyzwań pojawiały się też zwyczajnie głupie, szkodliwe, a nawet niebezpieczne dla zdrowia i życia. Na przykład popularne swego czasu Casino Challenge polegało na tym, żeby wydać jak największą sumę na numer 13 w ruletce, odwiedzając online kasyno. Oczywiście szansa wygranej wynosi wtedy od 1 do 37 dla ruletki europejskiej do 1 do 38 dla wersji amerykańskiej, a więc stanowi spore i niepotrzebne ryzyko utraty pieniędzy.

Salt and Ice Challenge natomiast polegało na tym, że wyzwany posypywał sobie skórę solą, a następnie przykładał w to miejsce kawałek lodu.
Choć na pozór nie wydaje się to być czymś groźnym, o tyle tutaj przydałoby się trochę wyjaśnień z chemii. Otóż w takim przypadku zadziała reguła przekory Le Chateliera-Browna mówiąca, że układ w stanie równowagi zakłócony wprowadzeniem nowego czynnika będzie starał się wrócić do stanu poprzedniego. Jasne, może to brzmieć dosyć niejasno. Tutaj chodzi jednak o to, że lód wymieszany z solą błyskawicznie obniży swoją temperaturę do około -22 stopni Celsjusza. To oznacza, że tak potraktowana skóra natychmiast ulegnie odmrożeniu, na zasadzie podobnej jak chwycenie dłonią metalowego przedmiotu w tak samo niskiej temperaturze na dworze. Jest to bardzo niebezpieczna sytuacja, która może spowodować obumarcie tkanek oraz ciężkie uszkodzenia skóry.

Podobnie idiotycznym wyzwaniem jest Ultimate Selfie Challenge polegające na zrobieniu sobie popularnego „selfika” w jak najbardziej niebezpiecznym miejscu. Na przykład na samym szczycie wysokiego masztu komunikacyjnego, mostu kolejowego przerzuconego nad głęboką doliną, czy też na drodze nadjeżdżającego pociągu. Tutaj już nie trzeba wyjaśniać potencjalnych konsekwencji tego zachowania — przypadki kończące się poważnymi obrażeniami, a nawet śmiercią nie należą do rzadkości.

Innym przykładem podobnie szkodliwego wyzwania jest Tide Pods Challenge polegające na zjedzeniu kapsułki ze środkiem do prania. Niestety ilość specyfiku znajdującego się w takiej kapsułce może stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia — krótko mówiąc jest po prostu silna trucizna.
Jak widać, challenge mogą być pożyteczne, jak i szkodliwe. Jeśli więc już koniecznie chcesz się w nie bawić, to nie musimy Ci chyba mówić, które powinieneś wybrać, a których unikać za wszelką cenę.