Log in
    

Batyżowiecki Szczyt / Roland-Kubin V

Ocena użytkowników: 4 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Roland-Kubin V to jedna z polecanych dróg na południowej ścianie Batyżowieckiego Szczytu. Pomimo, że nie tak lita jak znajdująca się niedaleko Droga Kutty (wysoko postawiona poprzeczka), to droga warta jest zrobienia.

Kluczowe miejsce drogi, Fragment "trawersu pod czerwonymi przewieszkami". Fot. Piotr Zabierzowski

Wycena: V

Długość:  około 250 metrów.

Czas przejścia: 3-4 godziny

Lokacja:  Batyżowiecki Szczyt

Uroda: Sam oceń. Jeśli przeszedłeś to zaznacz ilość gwiazdek (Od 1 do 5), tak aby inni wiedzieli na co warto iść ;)

Wystawa: S

Charakter: płyty / zacięcia / kominy /

Zagrożenia obiektywne: ?

Pierwsze przejście: 1937, 5 lipca - Robert Kubin i V. Roland

Pierwsze przejście zimowe: ?

Dojście

Z Batyżowieckiego Stawu ścieżką, a za kościółkiem nikłą ścieżką przechodzącą w piargi. około godziny.

Opis

Droga startuje 30 metrów z prawej strony linii spadku potężnego żebra. Idziemy czwórkowym zacięciem do góry, aż do dobrej półki, gdzie możemy założyć stanowisko.

Wspinacze na pierwszym stanowisku. Fot. Damian Granowski

Drugi wyciąg to najpierw kilkanaście metrów do góry zacięciem i... my odbiliśmy w prawo systemem półek i zacięć (1-2 haki), by wyjść na dobrą półkę i założyć stan. Według tatry.nfo.sk powinno się iść prosto zacięciem do góry aż dojdziemy do wielkiej płyty.

Poniżej podaję jeszcze fragment opisujący dół, według tomu 11 WHP (str. 140).

"Wejście w ścianę znajduje się 30 m na prawo od linii spadku potężnego żebra, zbiegającego z Batyżowieckiej Igły. Skośnie w prawo w górę ciągnącym się zacięciem do trawiastego tarasu. Z tarasu wprost w górę ścianą aż prawie pod przewieszki. Teraz w lewo do dwóch trawniczków, nad którymi zaczynają się płyty."

Ciężko powiedzieć jak iść na dole. Będąc na drugim wyciągu, narzuca się, aby iść mocno w prawo... Na schemacie zaznaczyłem stanowiska, które my zakładaliśmy. Oprócz drugiego, które było bardziej na prawo od tego na schemacie (ze znakiem zapytania). Poniżej jeszcze zdjęcie:

Grubą kreską biegnie linia według tatry.nfo.sk, taternik.net i być może WHP. My odbiliśmy w prawo, mniej więcej tak jak biegnie linia drobną kreską. Fot. Damian Granowski

Czwarty wyciąg zaczyna się na skraju olbrzymiej płyty. Idziemy kilkanaście metrów w górę płytą na lewo od zacięcia (2 haki), a następnie trawersujemy w lewo pod dużą (czerwonawą) przewieszką w lewo. Wygląda na to, że jest to kluczowe miejsce drogi (około V), dodatkowo w trudnościach jest "telewizor", który stoi tak sobie, więc uważajcie na niego. Po przejściu trawersu idziemy do góry lekko w prawo połupaną depresją przechodzącą w rynnę. Po jej przejściu mamy dobrą półkę, na której założymy komfortowe stanowisko.

Kluczowy wyciąg drogi. Fot. Piotr Zabierzowski

Koniec czwartego wyciągu. Fot. Damian Granowski

Piąty wyciąg to przyjemne czwórkowe wspinanie, aż do dużych przełamań, które musimy przekroczyć. Najlepiej zrobić to uderzając przez duże przewieszki z prawej strony. Po wyjściu po ok. 15-20 metrach znajdziemy dobre miejsce na stanowisko.

Wyjście z płyt. Fot. Damian Granowski

Szósty wyciąg to wspinanie lekko kruchawą rampą pod ścianę czołową, którą pokonujemy śmiało ścianką na wprost (III). Wychodzimy na komfortową trawiastą półkę, gdzie zakładamy stanowisko.

Autor pod trójkową ścianką. Fot. Piotr Zabierzowski

Stamtąd do góry kruchawą rynną (po ok. 30 metrach można założyć stanowisko), a następnie przez płytę, rysą i jesteśmy na wierzchołku. Generalnie idziemy jak puszcza :-)

Zejście

Granią w stronę Drogi Kutty, a następnie zjazdy wzdłuż ww. drogi. To chyba najbardziej polecane zejście.

Wspinaczka na Batyżowieckiej Grani. Fot. Damian Granowski

Sprzęt

Zestaw standardowy.

Historia zdobywania

Nikt jeszcze nie dodał historii. Wrzuć w komentarzach!

Ciekawostki

Znasz ciekawostki o tej drodze? Podziel się nimi.

Cytaty

Znasz wypowiedzi ludzi o tej drodze? Podziel się nimi

Topo

Linia drogi Kutty. Opracowanie: Damian Granowski

Masz topo? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Zdjęcia

Masz zdjęcia? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Filmy

Wyszperałeś w sieci filmy o tej drodze? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Jeśli zauważyłeś nieścisłości w tym opracowaniu, lub chciałbyś coś dodać od siebie, to możesz to zrobić przez nasz system komentarzy :-)

Komentarze   

+2 #3 dr 2015-07-08 12:46
co do zjeżdżania Kuttą - istotnie to średni pomysł jeżdzić ludziom po głowach;
grań do przełęczy nie ma więcej niż II;
Cytować
+2 #2 dr 2015-07-08 12:44
na fotopo widzę 8 wyciągów - dużo;
nam dysponując liną połówkową 60m wyszło 6 wyciągów z czego 3 były pełne;
ponadto warto pociągnąć zacięciem aż do połączenia z Cihulą i dopiero tam odbić w prawo, na górną część drogi; zyskujemy kilkadzieści metrów ładnego wspinania więcej;
Cytować
+6 #1 Janek 2013-08-26 14:28
1) Opis drogi w WHP jest dobry, tzn da się ją znaleźć w ścianie :). Ciężko się zorientować na tych zdjęciach, ale droga raczej idzie w górę i dopiero potem ma opisany (o ile dobrze pamiętam) trawers przez żebro w prawo. Wprost w górę idzie stąd chyba Cihula, który do tej pory biegł od kliku (?) do nieduzych kilkudziesięciu metrów na lewo. Trawers w prawo jest chyba conajmniej cały (długi ?) wyciąg nad kluczowym wyciągiem. Przewinięcie przez kancik wspominam jako dość śmiałe :).
2) Sensowniejszym i szybszym chyba, niż lanowanie Kuttą, zejściem jest zejście ładną granią (II? III?) w prawo do Batyżowieckiej Przełęczy i zejście ścieżyną
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież