Log in
    

Jak sprawdzać pogodę w górach?

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Nieodłącznym rytuałem rasowego turysty, wspinacza górskiego jest sprawdzanie pogody i warunków w górach. Trzeba dodać, że często ten rytuał w ciągu zimy może sporo zająć. Pal licho, jeśli planujemy raz, dwa razy wybrać się na lodospady do Białej Wody. Problem zaczyna się jeśli chcemy wspinać się co weekend, a nawet częściej.

Gdzieś w Dolinie Białej Wody. Fot. Maciej Chmielecki

Niebagatelne znaczenie ma pogoda dla naszego bezpieczeństwa, jeśli planujemy poważną wyrypę w Tatrach, lub Alpach. Gdzie i jak sprawdzać te prognozy?

Poniżej kilka porad

- Doskonałych prognoz pogodowych nie ma, a bardzo dobre nie są dostępne dla zwykłych śmiertelników, więc zasada sprawdzania pogody w kilku źródłach jest jak najbardziej na miejscu. Jeśli wszystkie mniej więcej się zgadzają, to jest duża szansa, że pogoda się sprawdzi. Jeśli różnią się między sobą, to przyjmijmy założenie, że do żadnej nie można mieć pewności :).

- O ile temperaturęj prognozy dobrze przepowiadają, tak opady deszczu i śniegu już gorzej (zwłaszcza godziny opadów). Weźcie na to poprawkę

- Jeśli planujemy wyjście w góry z dużym wyprzedzeniem, to warto sprawdzić prognozy długoterminowe (www.accuweather.com, www.yr.no). Przyjmijcie założenie, że im dalsza prognoza, tym gorzej się sprawdzi.

- Gdy pozostaje nam kilka dni do wycieczki, to w grę wchodzą już prognozy krótkoterminowe (84, 48 godzin i mniej). Nieocenioną pomocą będą tutaj prognozy numeryczne ICM (www.meteo.pl) dla obszaru Polski (ale również Słowacji i centralnej Europy (m. in. Austria, Karpaty, Dolomity). Dla równowagi warto sprawdzić jeszcze norweską prognozę pogody yr.no (Norweski Instytut Meteorologiczny).

Z pomocą mogą nam przyjść radary pogodowe. Na przykład www.sat24.com – pozwalający zobaczyć historię pogody z ostatnich dwóch godzin (opad, chmury i wyładowania). Dodatkowo możemy sprawdzić prognozę pogody (72 godziny, lub 144 godziny).

- Znajdziecie w sieci również radary pokazujące burze. Przykładowo tutaj.

- W internecie znajdziecie również kamery internetowe z poszczególnych górskich miejsc (w Polsce są to kamery w Morskim Oku, Pięciu Stawach, na Kasprowym, Chochołowskij). Rzut oka pozwoli skonfrontować prognozę pogody z rzeczywistośią :). Na naszym serwisie wrzuciliśmy całkiem pokaźny zbiór kamerek z różnych miejsc (Tatry, Alpy, Masyw Mt Blanc.

- Zimą gdy zamierzamy wspinać się w terenie śnieżnym / lawiniastym dochodzi nam jeszcze sprawdzanie zagrożenia lawinowego na stronie topr.pl (zakładka „Warunki w Tatrach”). Oprócz obecnego zagrożenia lawinowego, od tego roku jest dostępna tygodniowa historia tego stopnia. Również warunki i komunikat pogodowy sprawdzimy na stronie tpn.pl.

- topr.pl podaje zagrożenie lawinowe tylko dla Tatr Polskich. Do tego jest to uśredniony stopień. Może się zdarzyć, że w poszczególnych dolinach (ba! Nawet różnych stokach) te stopnie będą się różnić. Jeśli o tym nie wiecie, to polecamy udział w kursach lawinowych (np. tutaj).

Tymczasem jeśli chcemy działać w Tatrach Słowackich to musimy się zaprzyjaźnić z stroną HZS, gdzie znajdziemy m.in. trzydniową prognozę dla poszczególnych rejonów Tatr, zagrożenie lawinowe.

Jeśli chcemy już totalnie mieć prognozę dla wybranego szczytu, to z pomocą przychodzi nam www.mountain-forecast.com, który umożliwia wybranie kilku tatrzańskich szczytów i sprawdzanie pogody. Nie zakładajcie jednak, że sprawdzi się wam co do joty ta prognoza ;)

Pomimo tego, że pogoda będzie idealna, zagrożenie lawinowe małe, to może się zdarzyć, że na waszej wymarzonej drodze, zamiast betonów będzie śnieżna kasza ze skwarkami. Kilka godzin podejścia i wycof. Opcja dość słaba. Niestety czasem się zdarza. Pomocny w uniknięciu tego jest wywiad środowiskowy (fora wspinaczkowe [wspinanie.pl, brytan.com.pl], „telefon do przyjaciela”).

Tutaj APEL do wszystkich, którzy działają zimą w Tatrach o wrzucenie informacji o warunkach jakie zastaliście podczas wspinania. Utworzyłem specjalną podstronę „Warunki w Tatrach”, gdzie możecie poprzez system komentarzy wrzucać informacje o warunkach jakie napotkaliście w poszczególnych ścianach. Czasu wiele Wam to nie zajmie, a z nawiązką zyskacie go, gdy nie będziecie musieli później dzwonić po znajomych.

Jeśli wszystkie czynniki na ziemi i niebie wskazują, że trafimy na okno pogodowe, to atakujemy! :-)

Sporo tego, nie uważacie? Dla mnie przynajmniej bujanie się po tych wszystkich stronach, żeby sprawdzić warunki to byłaby droga przez mękę. Dlatego zrobiłem na drytoolingu podstronę „Pogoda w górach” gdzie większość z tych wskaźników macie pod ręką. Korzystajcie, a zaoszczędzony czas przeznaczcie oczywiście na łojenie.

Jeśli jesteście na fejsie, to polecam wam profil „Pogoda w górach” na którym staramy się wrzucać informacje o pogodzie, warunkach, nowinkach pogodowych. Raczej nie spamujemy wiadomościami zbyt często.

Wszelkie uzupełniania, linki, sugestie, poprawki do tego artykułu, mile widziane (np. poprzez system komentarzy).

Damian Granowski

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież