Log in
    

Kieżmarski Szczyt / Prawy Puškáš V

Ocena użytkowników: 4 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Prawy Puškáš (Pravým vhĺbením - Puškáš) V jest jedną z najpiękniejszych, nietrudnych linii na południowej ścianie Kieżmarskiego Szczytu. Polecana jako pierwsza droga na Kieżmarskim, ponieważ jej przebieg jest dość ewidentny, całość uczy orientacji w ścianie i zejściu.

Fot. arch. Sylwia Zarzycka

Wycena: V+

Długość:  około 450 metrów + 150 metrów łatwego terenu do szczytu

Czas przejścia: 6h

Lokacja:  Kieżmarski Szczyt / południowa ściana

Uroda: Sam oceń. Jeśli przeszedłeś to zaznacz ilość gwiazdek (Od 1 do 5), tak aby inni wiedzieli na co warto iść ;)

Wystawa: S

Charakter: płyty / kominy / zacięcia

Zagrożenia obiektywne: ?

Pierwsze przejście: 1948, 12 września - J. Petrlová, Arno Puškáš,

Drugie (pierwsze polskie) przejście: 1954, 15 września - A.Wala, Jerzy Wala.

Pierwsze przejście zimowe: 1958, 13 lutego - I.Urbanovič, J.Weincziller.

Dojście

Spod Łomnickiego Stawu

Obchodzimy staw naokoło i tam gdzie wpada potok, przechodzimy przez mostek na wygodną ścieżkę. Ścieżką około 30-45 minut pod ścianę.

Orientacyjnie zaznaczony przebieg ścieżki pod południową ścianę Kieżmarskiego Szczytu. W sumie też do Lejkowego Kotła. Fot. Damian Granowski

Z Doliny Kieżmarskiej

Najłatwiej przejść Tatrzańską Magistralą (szlak czerwony). Blisko schroniska Skalnate Pleso znajdziecie ścieżkę odbijającą w prawo. Czas podejścia około 2,5-3 godziny.

Opis

Całość drogi jest bardzo dobrze widoczna z dołu. Warto podczas podejścia zapamiętać miejsce z białym obrywem. Znajduje się ono w górnej części drogi i podczas przejścia, będziemy wiedzieli, że na jego wysokości należy skierować się na lewo.

Fot. arch. Sylwia Zarzycka

Droga zaczyna się dwoma łatwymi wyciągami w dość kruchym terenie. Można zrobić lekkie obejście po prawej stronie, trzymając się linii. Wskazane także aby uniknąć bezpośredniego wspinania się pod poprzedzającym nas zespołem. Pierwsze wyciągi są wspólne z drogami Prawy Filar IV i Lipka-Święcicki V. Można jednak przejść pierwsze dwa wyciągi na żywca lub z lotną (chociaż ten pierwszy wariant bardziej wskazany ze względu na luźne kamienie).

Po dwóch wyciągach drogi rozchodzą się, Prawy Puskas kieruje się na prawo, w stronę wyraźnego zacięcia.

Całość to około 8 wyciągów wspinania. Nie wszystkie stanowiska są ewidentne, w kilku przypadkach trzeba zakładać stanowiska samodzielnie. Na drogę warto wziąć młotek. Po pierwsze – może się przydać w razie zgubienia linii (na której spotykamy stałe haki), po drugie warto zastane żelastwo w ścianie dokładnie opukać – dwa spotkane przez nas haki były w bardzo złym stanie.

Wspinanie na Puškášie. Fot. arch. Sylwia Zarzycka

Kluczowe wyciągi znajdują się w środku ściany, to wyciągi nr 4-6. Charakter wspinania jest  bardzo zróżnicowany – spotkamy fragment idealnie gładkiego na ściankach komina, płyty z krawądkami, rysy i chwyty na ściski. Asekuracja w większości jest dobra.

Fot. arch. Sylwia Zarzycka

Wyciągi są długie, często ponad 50 metrów, dlatego należy szczególnie zwrócić uwagę na prowadzenie liny na początkowych metrach.

Zejście

Możliwych jest kilka opcji:

  1. Zjazdy z tzw. Rampy.
  2. Zejście granią Kieżmarskiego Szczytu do przełęczy.

Wskazówka – lepiej nie trawersować w łatwym terenie od razu po skończeniu drogi na prawo, tylko dojść łatwym terenem prosto do góry Rampą na sam szczyt, a następnie dopiero odbić granią w prawo w kierunku Huncowskiej Przełęczy. Następnie zejście szerokim żlebem który wyprowadza nas wprost do Doliny Kieżmarskiej.  Zejście łatwe, w większości bez trudności. W żlebie zejściowym bardzo krucho.

  1. Częstą opcją  jest łączenie drogi na Kieżmarskim szczycie z przejściem Grani Wideł, która łączy Kieżmarski Szczyt z Łomnicą.

Opis Damiana Granowskiego

Z kopuły szczytowej Kieżmarskiego Szczytu schodzimy po głazach granią do Wyżniej Kieżmarskiej Przełęczy. Stamtąd idziemy w prawo w stronę Huncowskiej Przełęczy. My szliśmy w warunkach zimowych, więc nie kojarzę ścieżki i kopczyków (ale powinny być). Trzymamy się lewej strony grani.

Zejście w kierunku Huncowskiej Przełęczy. Fot. Damian Granowski

Dochodzimy na Huncowską Przełęcz (ok. 30-45 min) i tutaj mamy dwie opcje do wyboru.

Zejście do Doliny Kieżmarskiej

Schodzimy żlebem do Doliny Huncowskiej. Dnem Doliny trawersujemy w lewo w kierunku Rakuskiej Przełęczy. Z niej schodzimy w dół czerwonym szlakiem do Doliny Kieżmarskiej. Około 3 godzin (ze szczytu).

Zejście do Doliny Łomnickiej

Z Huncowskiej Przełęczy schodzimy wyraźną ścieżką w dół. Z czasem przechodzimy w prawo na wyraźną grzędą, którą schodzimy zygzakami. Pod koniec schodzimy w lewo po dobrze urzeźbionej płycie do dna żlebu. Nim po piargach, a później wyraźną ścieżką do Lejkowego Kotła. Stąd wyraźną ścieżką do Łomnickiego Stawu. Około 2 godzin (ze szczytu).

Podczas zejścia żlebem do Doliny Łomnickiej. Fot. dg

Dół ww. żlebu. Fot. dg

Sprzęt

Zestaw standardowy + ew. młotek.

Historia zdobywania

Nikt jeszcze nie dodał historii. Wrzuć w komentarzach!

Ciekawostki

Znasz ciekawostki o tej drodze? Podziel się nimi.

Cytaty

Znasz wypowiedzi ludzi o tej drodze? Podziel się nimi.

Topo

tatry.nfo.sk

Masz topo? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Zdjęcia

Masz zdjęcia? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Filmy

Wyszperałeś w sieci filmy o tej drodze? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Jeśli zauważyłeś nieścisłości w tym opracowaniu, lub chciałbyś coś dodać od siebie, to możesz to zrobić przez nasz system komentarzy :-)

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież