Log in
    

Nadal brak wieści o członkach zespołu Gerfrieda na G1

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Brak jakichkolwiek wieści o trójce (Gerfried Goschl, Cedric Hahlen i Nisar Hussain) z międzynarodowego zespołu Gerfrieda Goschla, która atakowała szczyt G1 od strony południowej nową drogą, planując trawers na stronę północną drogą normalną. Ostatni razy byli widziani przez Janusza i Adama (gdy Ci zdobywali szczyt) około 450 metrów poniżej wierzchołka. Już wtedy nie było z nimi kontaktu radiowego od ponada 24 godzin z powodu problemów technicznych.

Alex Txikon, z powrotem w BC.

Alex Txikon, z powrotem w BC. Fot. Alex Txikon

Pozostała dwójka z międzynarodowego zespołu (Polka Tamara Styś i Alex Txikon), która również podejmowała próbę ataku musiała się wycofać z ponad 7 tys. metrów i szczęśliwie dotarła do BC w sobotę około północy (Alex o 23:30, Tamara trochę później).

W niedzielę z powodu złych warunków pogodowych nie wystartowały wezwane do akcji ratunkowej helikoptery z trzyosobową ekipą ratunkową, warunki atmosferyczne uniemożliwiały wyruszenie jakiejkolwiek akcji ratunkowej. Dodatkowym utrudnieniem jest fakt, że nie wiadomo, z której strony góry może być zespół gdyż widziani byli jeszcze przed szczytem po stronie południowej, a planowali trawersować na północ.

Poniedziałek nie przyniósł dużej poprawy pogody, dwa wojskowe helikoptery są nadal uziemione. Natomiast Darek Załuski z zespołu Goschla i Agnieszka Bielecka z polskiego zespołu (który zdobył w piątek G1) wyruszyli do C1 drogą normalną mając nadzieję spotkać zaginiony zespół, który planował schodzić tą drogą. Pozostali członkowie zespołów leczą odmrożenia, których nabawili się podczas akcji szczytowej.

żródło: www.explorersweb.com