Log in
    

Recenzja - "Bezpieczeństwo i ryzyko w skale i lodzie", Tom II

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Wiosną 2014 roku nakładem wydawnictwa Sklep Podróżnika ukazał się drugi tom książki Pita Schuberta "Bezpieczeństwo i ryzyko w skale i lodzie".

Autor w drugim tomie porusza m. in. kwestie niebezpieczeństw grożących na ferratach i w obszarach krasowych oraz na bardzo ważną problematykę właściwej autoasekuracji i bezpiecznych zjazdów na linie; zwraca też uwagę na wytrzymałość sprzętu wspinaczkowego i jego prawidłowe użytkowanie. W rozdziałach poświęconych groźnym zjawiskom pogodowym czy trudom związanym z pracą ratowników górskich powraca do tematyki poruszanej w pierwszym tomie. Przedstawia rozterki związane ze zwracaniem uwagi na błędy niedoświadczonych wspinaczy; wreszcie opisuje cały szereg wypadków, do których doszło z najbardziej nieprawdopodobnych przyczyn.


Pierwszy tom mam już w swoim archiwum (jego recenzję możecie przeczytać tutaj), więc naturalnie chciałem zobaczyć co będzie w drugim. Jej firmowy opis znajdziecie tutaj.

W sumie książka trzyma poziom poprzedniego tomu, więc recenzja pierwszej części swobodnie mogłaby odnosić się do drugiej.

Ponownie chciałbym tutaj zacytować fragment z książki (str. 8):

"O swoich badaniach Pit Schubert pisze niepodrabialnym, rzeczowym i zwięzłym stylem, który okrasza solidną porcją czarnego górskiego humoru. Niniejszy tom jest drugim z serii, w której Schubert opowiada o swojej pracy i analizuje przykładowe wypadki, wychodząc z założenia, że najmądrzej jest się uczyć na cudzych błędach, a własnych unikać".

Można powiedzieć, że w drugim tomie więcej jest napisane o wypadkach podczas trekkingu, via ferrat i innych wędrówek, a mniej podczas samego wspinania. Aczkolwiek i tak jest sporo o wypadkach wspinaczkowych

Ważnym zagadnieniem, które zostało podjęte były kwestie prawne przy wypadkach (lub wydarzeniach mających znamiona wypadku). W rozdziale "Wtrącać się czy trzymać język za zębami?" zostało parę takich tematów omówionych.

W poszczególnych rozdziałach znajdziemy sporo "zabawnych" anegdotek. Autor pokusił się też o dodanie rozdziału "Niezwykłe i zabawne".

Sama książka ma 345 stron. Jest dłuższa w stosunku do poprzedniego tomu. Wydrukowana w miękkiej oprawie.

Podsumowując jest to ciekawa książka, w której omówiono sporo możliwych wypadków wraz z ich przyczynami. Z jednej strony możemy potraktować ją jako dobry poradnik po przeczytaniu którego będziemy bardziej ostrożni i wyczuleni w górach na potencjalnie groźne sytuacje. Z drugiej strony może będzie nam z nich łatwiej się wykaraskać :-). Podziękować należy jednak autorowi za jego pióro, a Sklepowi Podróżnika za wydanie. Poradnik czyta się jak dobrą książkę i to jest zdecydowanie jego wielka zaleta.

Dla Kogo? Zdecydowanie dla miłośników wspinania, nart pozatrasowych lub trekkingu. Bezpieczeństwo i ryzyko... rekomenduję wszystkim instruktorom wspinania i przewodnikom. Sporo książkowych anegdotek będzie można wykorzystać podczas szkolenia.

Damian Granowski

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież