Log in
    

Jakiego sprzętu wspinaczkowego potrzebujesz? Ile to wszystko kosztuje?

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Ilość sprzętu wspinaczkowego może być naprawdę minimalna lub możesz zapełnić nim swoje M1. Wspinanie jest pod tym względem sportem nie wymagającym dużych nakładów finansowych. Przynajmniej do pewnego momentu. Postaram się przedstawić proces zakupowy w stylu: "co powinnieneś kupić najpierw", a później wraz z doświadczeniem dokupujesz dany sprzęt. Spróbuję też podliczyć koszty sprzętu potrzebnego na danym etapie wspinania. Taka mała statystyka będzie ciekawostką dla wszystkich. Ceny na rok 2015.

[przyp dg - pół roku później napisałem podobny poradnik na temat kosztów sprzętu outdoorowego. Warto sobie również to przeczytać :).]

dynafit sprzet fot eliaslefas

To nie wyprzedaż sklepu outdoorowego, ale sprzęt Eliasa Lefasa na wyprawę skiturowo-wspinaczkową. Fot. eliaslefas.com

Zainteresowanych wspinaniem odsyłam również do zbioru poradników wspinaczkowych. Znajdziecie tam kilkanaście artykułów na temat wspinania i nie tylko. Jeśli jesteś tu pierwszy raz i strona ci się podoba to zajrzyj do artykułu "pierwszy raz na drytooling.com.pl" znajdziesz tam kilka wskazówek, co warto przeczytać na stronie :-). 

Polecam też zapisać się na newsletter, aby otrzymywać powiadomienia o podobnych artykułach. Możesz zapisać się pod tym linkiem lub w formularzu poniżej. Dostaniesz na maila potwierdzenie otrzymywania newslettera (sprawdź ew. folder spam). Klikasz i gotowe :-)

Zapisz się na newsletter z powiadomieniami o nowych artykułach


Jeśli byłeś parę razy na ściance wspinaczkowej i czujesz, że chciałbyś mocniej wkręcić się we wspinanie, to zacznij od kupna butów wspinaczkowych. Na rynku jest sporo dostępnych modeli dla początkujących łojantów. Polecam zaglądnąć do poradnika na temat kupna butów wspinaczkowych. Takie buty dla początkujących powinny kosztować do 250 zł.

Do butów warto kupić od razu woreczek na magnezję (proszek, który wchłania pot i pomaga trzymać się na chwytach wspinaczkowych), cena takiego woreczka to ok. 50 zł. Do niego kup magnezję. Dostępna jest  ona w formach:

- w proszku, zwyczajna forma w skałkach, aczkolwiek na ściance sporo się jej rozsypuje i "wisi" później ona w powietrzu. Magnezję w proszku kupujecie na wagę, jest ona najtańszym rozwiązaniem.

- w kulkach (proszek w kulce z materiału). Warto mieć taką na ściankę wspinaczkową, bo jest z niej mniej pyłu. ok. 10 zł.

- w płynie (w butelce). Warto mieć taką na ściankę wspinaczkową, bo jest z niej mniej pyłu. ok. 25 zł.

Z tym zestawem możesz się wspinać na ściance przez większość czasu, uprawiając bouldering. Jeśli jednak będziesz chciał się wspinać z liną na ściance lub skałkach to musisz nabyć kolejne rzeczy.

Uprząż wspinaczkowa - Dane modele są w cenach około 150-250 zł. Wybór jest spory, więc odsyłam do poradnika wyboru uprzęży wspinaczkowych. Do uprzęży będziesz potrzebował Karabinek HMS (ok. 40 zł)  i przyrząd asekuracyjno-zjazdowy (ok. 50-150 zł).

Z powyższym zestawem już możesz całkiem sporo działać. Wspinać się na ściance i do tego ze znajomymi na wędkę w skałkach, jeśli mają oni dodatkowy sprzęt (linę, ekspresy, o czym za chwilę. Zawieszenie wędki nie jest takie proste, więc jeśli zamierzasz zrobić to na własną rękę to potrzebujesz nieco przeszkolenia. Idealnie zrobić to na kursie skałkowym.

Aby wspinać się na wędce w skałkach, na WŁASNYM sprzęcie będziesz potrzebował kupić linę wspinaczkową (pojedynczą, dynamiczną. Patrz: rodzaje lin wspinaczkowych).  Typowa długość to 60 metrów, aczkolwiek, jeśli planujemy zagraniczne wyjazdy na długie drogi, to warto kupić 70 metrów. Cena takiej liny to ok. 500-600 zł. Do liny warto dokupić płachtę na linę (ok. 80 zł). Tańszą opcją jest kupno dużej torby z IKEI (ok. 2 zł).

Do założenia wędki być może będziesz musiał zjechać na linie, więc dodatkowo potrzebujesz 2-3 HMS, 2 prusiki, 2 pętle taśmy (80 cm i np. 120 cm. Niekoniecznie dynema). Prusy kupujesz na metry (3 metry ok. 15 zł. grubość 5 mm), taśmy 2 pętle jak powyżej to koszt ok. 30-40 zł. 1 HMS to ok. 40 zł.

Warto zaopatrzyć się również w kask wspinaczkowy, (mały poradnik: Jaki kask wspinaczkowy wybrać?) wpłynie to na nasze bezpieczeństwo. Koszt nowego kasku to ok. 200 zł i więcej.

Włoski wspinacz na Never Sleeping Wall na Sycylii. Fot. Damian Granowski

Jeśli myślisz o wspinaniu z dołem (na prowadzeniu), to dodatkowo będziesz potrzebował do 15 ekspresów wspinaczkowych. Jeden ekspres to koszt 40-60 zł. W skałkach znajdziecie drogi krótkie i długie. Te ostatnie to 25-30 metrów na które będziecie zapewne potrzebowali 11-14 ekspresów. W skałach zdarzają się drogi tylko z trzema ringami. Jeśli macie ograniczone fundusze to na 8-10 ekspresach zrobicie naprawdę sporo dróg w polskich skałach. Z czasem możecie dokupić trochę ekspresów.

Relatywnie tani jest bouldering do którego potrzebujemy buty, magnezję i Crashpad (400-1200 zł).

Podsumowując

W podsumowaniu podaję ceny, które znalazłem w internecie. W sklepach outdoorowych trawają nieustanne "wyprzedaże i promocje" więc da się zejść z podanych przeze mnie cen o 10%-30%. Nic nie stoi na przeszkodzie, abyście kupili sprzęt na różnych giełdach wspinaczkowych lub od znajomych, wtedy być może jeszcze bardziej zejdziecie z kosztami.

Sprzęt na ściankę wspinaczkową (wspinanie na wędkę) to około 500 zł. Trzeba dodać do kosztów wspinania wejścia na ścianki wspinaczkowe (ok. 15-20 zł w zależności od miasta), no chyba że masz multisporta, wtedy tylko dojazd.

Wspinanie w skałach na prowadzeniu to około 1500-1800 złotych na sprzęt wspinaczkowy + ew. 300 zł na nową parę butów jak będziesz się lepiej wspinał. Póki co wspinanie jest bezpłatne, więc pozostają nam koszty dojazdu. Przykładowo koło Krakowa do sporej ilości rejonów wspinaczkowych da się dojechać komunikacją miejską, więc te koszty mogą być naprawdę małe. W innych miastach oddalonych bardziej od skał będą większe. Np. z Warszawy w najbliższe skały jest około 265 kilometrów co na pewno podwyższy koszty wspinania.

Raz na rok pewnie będziesz musiał zapłacić ok. 100 zł za podklejenie butów + kupno magnezji, plastrów, itp.. Do tego mogą dojść straty sprzętowe


Dla zainteresowanych zamieszczam checklistę sprzętu outdoorowego (do poszczególnych etapów wspinania, trekkingu i skituringu. M.in. sprzęt na wspinanie). Według tej listy będę mniej więcej pisał o kosztach kolejnych etapów wspinaczki. Zajrzycicie też jeszcze tutaj: "Zestaw sprzętu w Tatry" i "zestaw standardowy do wspiania na własnej (m.in. w skałkach)".

Wspinanie na drogach jednowyciągowych - ok. 100 zł na dodatkowe taśmy, Set kości ok. 300 zł, Set friendów (7 sztuk) ok. 1200-2000 zł, ew. heksy 250 zł,  ew. Tricamy 380 zł, jebadełko ok. 30 zł, ekspresy górskie ok. 120 zł(jeśli kupimy same taśmy, a będziemy za każdą wspinaczką demontować ekspresy). Wychodzi, że na drogi w granicie zestaw sprzętu do asekuracji wyjdzie około 1600-2400 zł. Jeśli chcemy się wspinać w wapieniu i granicie i nie chcemy aby nas jakaś droga czymś zaskoczyła to pewnie będą potrzebne dodatkowe wydatki takie jak mikrofriendy (ok. 1000 zł), duże friendy 4, 5, 6 ok. 1000 zł. Wychodzi na to, że wtedy set może kosztować 3000-4800 zł.

Na wspinaniu na drogach wielowyciągowych na własnej musimy sobie dodać do poprzednich elementów np.: Lina połówkowa (2 żyły ok. 800 zł), chociaż można wspinać się też na linie pojedynczej (utrudniowne są wtedy długie zjazdy).

Wchodząc w etap wspinania zimowego, nasze wydatki na pewno podskoczą :). Nie jest to sport dla biednych.

Do drytoolingu trzeba będzie zakupić porządne raki z monopointem (ok. 700 zł) i 2 czekany wspinaczkowe (ok. 1400 zł za oba). Jeśli chcesz łoić w rakobutach to cena takiego obuwia wyniesie ok. 300-500 zł, jeśli przerobisz buty wspinaczkowe na nie (zobacz ten artykuł).

Jak chcesz wkręcić się we wspinanie lodowe to będziesz potrzebował 8-12 śrub lodowych (ok. 2000 zł). Do tego drobiazgi jak carytoole (60 zł) i haczyk do lodu (ok. 40 zł) no i parę metrów repa do zjazdów (1m 5 zł).

Jak będziesz chciał do tego cisnąć w Tatrach to fajnie mieć młotek (od 30 zł do 250 zł) + kilka haków (ok. 200-300 zł).

Jeśli myślimy też o podejściach zimą na nartach, lub samym skituringu to musimy zakupić sobie buty skiturowe (500-2000) zł, narty skiturowe (400-2000 zł), wiązania skiturowe (ok 1000 zł), foki (ok 400 zł), kijki narciarskie (ok. 100-400 zł). Używany sprzęt zdecydowanie tańszy jest.

Zimą też zaleca się mieć ABC lawinowe, czyli zestaw sonda lawinowa (ok. 200 zł), łopata lawinowa (ok. 200 zł) i detektor lawinowy (600-1500 zł). Bogatsi mogą sobie pozwolić na plecak ABS (1500 - 3500 zł).

Fot. Julita Chudko

Poniżej  postaram się mniej więcej napisać ile potrzebujemy kasy na nowy sprzęt do danej aktywności. Zakładam, że cały sprzęt będzie wasz własny i kupujecie nowy w sklepie. W ilości sprzętu zakładam, że zapewniony jest mniej więcej komfort i bezpieczeństwo asekuracji. Tzn. nie występują sytuację, że notorycznie brakuje nam części szpeju. Oczywiście możemy chodzić na drogi krótsze, mniej wymagających asekuracyjnie, więc i ilość sprzętu będzie mniejsza. Np. drogi trad ze sporą ilością uch skalnych.

Dysponując wolnym czasem koszta tych zestawów można według mnie zmniejszyć o 10-50%, jeśli będziemy kupować na promocjach, wyszukiwać okazji na giełdach wspinaczkowych, u znajomych, itp.. Będziemy też musieli się - pewnie - zadowolić produktami mniej topowych firm.

Ścianka wspinaczkowa - od 300 zł do 600 zł

Bouldering - ok. 600-1400 zł

Wspinanie na wędce - ok. 1100 zł

Wspinanie z prowadzeniem (jednowyciągowe drogi) - ok. 1700 zł

Wspinanie wielowyciągowe (obite drogi) - ok. 1800 zł

Wspinanie na własnej (jednowyciągowe drogi) - ok. 3500 zł

Wspinanie na własnej (wielowyciągowe drogi) - ok. 4000 - 8000 zł

Drytooling - ok. 3500 zł

Wspinanie lodowe - ok. 5500 zł

Wspinanie zimowe wielowyciągowe  - ok. 6000-8000 zł

Skituring - ok. 4000 zł (z zestawem lawinowym)

Zamieszczam tutaj jeszcze zestawienie sprzętowe Pawła Olendzkiego aka Dr Know z forum Brytana. Jest to nieco rozszerzony lub zdublowany gdzieniegdzie zestaw na wspinanie bez młotka (do górskiego skalnego wielowyciągowego włącznie);. Koszt poniższego zestawienia to 5420 zł (+/- 200 zł). Oczywiście jak sam Paweł przyznaje, tak atrakcyjna cena wynikała z kupowania w promocyjnych cenach. Duża część to używany sprzęt zakupiony od znajomych.

Ogólnie jak się chce to można zmniejszyć koszty ;).

zestaw sprzetu dr know

 


Jestem wielkim fanem statystyki i cyferek (może nie aż tak jak Biedruń), więc pokuszę się o kilka wniosków.

- Wspinanie zimowe nie jest dla biednych...

- Najdroższe - ale też najwygodniejsze - co można zrobić to przyjść do sklepu i kupić jak leci cały potrzebny sprzęt do danej dyscypliny

- Wspinanie sportowe po drogach jednowyciągowych będzie relatywnie tanie, chociaż bouldering wydaje się najtańszym rozwiązaniem i w Polsce jest spory potencjał do jego uprawiania.

- Do skompletowania sprzętu w Tatry, aby uprawiać samodzielnie taternictwo, będziemy potrzebowali około 4000 zł.

- Jeśli chcemy zostać wspinaczem uniwersalnych, który poradzi sobie w każdym terenie i ma odpowiedni do niego sprzęt to musimy się liczyć z tym, że musimy wyłożyć około 10000 zł z portfela. Na szczęście sprzęt dokupujemy w miarę naszego rozwoju wspinaczkowego, więc te koszty rozkładają się na kilka lat co najmniej. Trzeba doliczyć jeszcze ubrania, o czym za chwilę

- Do wspinania w skałach nie potrzebujemy specjalnych ciuchów. Plecak jakiś mamy, ciuchy możemy kupić w szmateksach. Schody zaczynają się gdy wybieramy się w góry, wtedy koszta odzieży zaczynają rosnąć. Zwłaszcza zimą. Spróbuję z grubsza podsumować te koszty w innym artykule.

- W trakcie wspinania będziesz gubił sprzęt, ale też znajdował. Osobićie mam korzystny bilans, ale to różnie bywa. Mojemu znajomemu kamień przeciął linę w połowie po trzech użyciach... bywa i tak. Jeśli znajdziesz sprzęt to zgłaszaj to na forach wspinaczkowych (Brytan.com.pl, wspianie.pl. możesz to zrobić również na drytoolingu). Tak samo postępuj jeśli zgubiłeś coś. Może akurat ktoś znalazł.

- na koniec dosyć szowinistyczna rada... W celu oszczędności warto znaleźć sobie partnera życiowego, który już ma zestaw takiego szpeju

Damian Granowski

[przyp dg - pół roku później napisałem podobny poradnik na temat kosztów sprzętu outdoorowego. Warto sobie również to przeczytać :).]

Komentarze   

0 #6 DamianG 2015-06-09 15:35
Cześć Krzysiek, jasne, że może być pojedyncza lina w Sokołach i nawet w Tatrach. Połówkowa jest wygodniejsza przy zjazdach. Zaraz dopiszę uwagi.
pzdr


Cytuję Krzysiek:
Do wielowyciągówek tradem lina połówkowa? Pytam, bo z tego co pamiętam, na kursie w sokołach korzystaliśmy z pojedynczej.
Cytować
0 #5 DamianG 2015-06-09 15:34
Oczywiście, że nie ma tu żadnej autoreklamy, a zresztą i tak już za późno.

Cytuję JJ:
"na koniec dosyć szowinistyczna rada", a nie autoreklama?
Cytować
0 #4 Krzysiek 2015-06-09 15:06
Do wielowyciągówek tradem lina połówkowa? Pytam, bo z tego co pamiętam, na kursie w sokołach korzystaliśmy z pojedynczej.
Cytować
+1 #3 JJ 2015-06-09 14:41
"na koniec dosyć szowinistyczna rada", a nie autoreklama?
Cytować
+1 #2 DamianG 2015-06-09 12:47
Cześć Andrzej. Jak najbardziej masz rację. Musiałem jednak w artykule uogólnić i dać taki sprzęt, który nie będzie powodował ograniczeń. Przykładowo 50 metrowa lina, nie pozwoli ci przejść komfortowo 30 metrowych dróg.
Wszystko to oczywiście jest "z grubsza" napisane, tak aby ludzie mogli się w kwotach zorientować.

Pozdrawiam serdecznie
Cytować
0 #1 Andrzej 2015-06-09 12:29
W Polsce na linie 50m można w skałach zrobić 90% dróg, nie potrzeba 60m (tym bardziej, że pierwsza lina jest mocniej katowana niż późniejsze z racji stopniowego nabywania doświadczenia) .
Podobnie jest ze wspinaniem na własnej asekuracji - kiedyś nie było friendów i wszyscy sobie dawali radę. Dziś też można spokojnie wspinać się na jednym secie kości, 3 większych hexach i paru tasiemkach.
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież